Trwająca tydzień wojna między Iranem, USA i Izraelem podniosła ceny ropy po obu stronach Atlantyku powyżej 100 USD za baryłkę, grożąc wstrzyknięciem inflacji do globalnej gospodarki. Rynki azjatyckie są uderzane, rentowności obligacji rosną, a jednak bitcoin BTC67 339,90 USD prawie się nie poruszył, utrzymując się w okolicach 67 000 USD, tam gdzie był 24 godziny temu.
Prawdopodobny powód? Silne powiązania bitcoina z Wall Street. Od czasu rozpoczęcia konfliktu w zeszłym tygodniu amerykańskie akcje utrzymały się względnie dobrze w porównaniu z azjatyckimi i europejskimi akcjami, prawdopodobnie korzystając z pozycji Ameryki jako eksportera netto ropy. Bitcoin, który ściśle śledzi amerykańską technologię i ruchy Nasdaq, wydaje się złapać część tej samej odporności.
„Stany Zjednoczone nie są znacząco narażone na ropę z Iranu, czy szerzej, z Bliskiego Wschodu" – powiedzieli dyrektor wykonawczy JP Morgan Kriti Gupta i globalny strateg inwestycyjny Justin Beimann w notatce do klientów w piątek, zauważając względną siłę amerykańskich akcji.
Wyjaśnili, że USA importują ropę głównie z Kanady i Meksyku, a tylko 4% z Arabii Saudyjskiej, i że jest obecnie największym światowym eksporterem netto ropy. Oznacza to, że USA są w dużej mierze odizolowane od zakłóceń w przepływie ropy przez Cieśninę Ormuz, podczas gdy Chiny i inne kraje azjatyckie, takie jak Indie i Korea Południowa, są najbardziej dotknięte.
Rynki wyceniają ryzyko odpowiednio. Kontrakty terminowe powiązane z S&P 500 i indeksem technologicznym Nasdaq spadły o nieco ponad 3% od rozpoczęcia konfliktu 28 lutego. Tymczasem azjatyckie indeksy akcji zostały mocno uderzone. Japoński Nikkei i indyjski Nifty spadły odpowiednio o 10% i 5%. Południowokoreański Kospi spadł o ponad 16%.
Chociaż bitcoin jest zdecentralizowanym aktywem, powoli ewoluował w quasi-amerykańskie aktywo ryzykowne, coraz bardziej poruszając się w zgodzie z Wall Street, akcjami technologicznymi, a nawet dolarem amerykańskim. Ten trend przyspieszył od debiutu amerykańskich spot ETF, które ułatwiły inwestorom instytucjonalnym bezpośredni dostęp do bitcoina.
Wybory Donalda Trumpa pod koniec 2024 roku również przyczyniły się do tej zmiany, ponieważ rynki zareagowały na jego obietnice luźniejszych regulacji i bardziej przyjaznego kryptowalutom środowiska politycznego. Razem te wydarzenia związały bitcoina bardziej z amerykańskimi warunkami finansowymi, czyniąc go mniej czysto globalnym, bezgranicznym aktywem, a bardziej barometrem amerykańskiego apetytu na ryzyko.
To pokazuje, że bitcoin jest coraz bardziej powiązany z amerykańskimi warunkami finansowymi, czyniąc go mniej czysto globalnym, bezgranicznym aktywem, a bardziej barometrem apetytu na ryzyko Wall Street.
Innym czynnikiem prawdopodobnie pomagającym bitcoinowi jest jego status wyprzedanego. Kryptowaluta spadła już do prawie 60 000 USD na długo przed rozpoczęciem konfliktu, po tygodniach realizacji zysków i szerszych obaw rynkowych. Ten spadek prawdopodobnie oczyścił krótkoterminowych sprzedawców, pozostawiając stosunkowo stabilną bazę dla aktywów cyfrowych.
Skok cen ropy może uderzyć w portfele amerykańskich konsumentów z opóźnieniem, mimo że USA są w dużej mierze niezależne energetycznie.
„To nie oznacza, że Amerykanie są odizolowani od wyższych cen benzyny" – zauważyli stratedzy JPMorgan Kriti Gupta i Justin Beimann. „Ceny ropy nadal podlegają globalnej dynamice podaży. Ale niezależność energetyczna oznacza, że istnieje opóźnienie, zanim wzrosty cen pojawią się na stacjach, co ułatwia przetrwanie krótkoterminowej zmienności."
Innymi słowy, przedłużający się konflikt lub utrzymujący się wzrost cen ropy mogą ostatecznie przefiltrować się do cen konsumenckich. Jednak na razie rynek amerykański i bitcoin wydają się przetrwać początkowy szok stosunkowo bez szwanku.
Więcej dla Ciebie
CoinDesk Research analizuje, jak Pudgy Penguins zaburzają tradycyjny rynek zabawek poprzez model phygital. Z ponad 2 milionami sprzedanych jednostek, skalują się poprzez globalne partnerstwa i wydarzenia.
Co warto wiedzieć:
Więcej dla Ciebie
Bitcoin może zmierzyć się z głębszym spadkiem, ponieważ szanse na załamanie rynku USA wzrosły do 35%
Doświadczony strateg Ed Yardeni podniósł prawdopodobieństwo krachu na giełdzie w tym roku, gdy ropa przekracza 100 USD, dolar odnotowuje najlepszy tydzień od roku, a konflikt irański rozszerza się na Arabię Saudyjską.
Co warto wiedzieć:
![[EDITORIAL] Przeciwnik po drugiej stronie](https://www.rappler.com/tachyon/2026/03/animated-Chinese-spy-ops-March-9-2026.gif?resize=75%2C75&crop_strategy=attention)

