Prezydent Donald Trump ostro zareagował na reportera CBS w poniedziałek po tym, jak twierdził, że ktoś użył noża przy Sadzawce Refleksyjnej Pomnika Lincolna.
Ed O'Keefe, starszy korespondent CBS News ds. Białego Domu i polityki, zapytał Trumpa podczas konferencji prasowej w Gabinecie Owalnym, czy podzieli się zdjęciem lub dowodem na to, że do incydentu doszło. Trump odpowiedział z frustracją.

„Kiedy masz nacięcie o długości 350 stóp, czy myślisz, że to nie jest dowód?" – zapytał Trump.
O'Keefe nie ustąpił.
„Reporterzy byli tam dzisiaj i szukali tego nacięcia, o którym wspomniałeś. Nie ma żadnych dowodów" – powiedział O'Keefe.
Trump zasugerował, że departament parków powinien mieć dowody.
„Ale ja to widziałem. Przecięli to, przecięli to bardzo brutalnie" – argumentował Trump.
„Piszesz fake newsy" – powiedział Trump do O'Keefe'a.
Trump nakazał wysłanie oddziałów Gwardii Narodowej na miejsce i zwiększył patrole w okolicach National Mall po doniesieniach o zniszczeniach i zakwitach alg, które zabarwiły błękitną sadzawkę refleksyjną na zielono po wielomilionowym projekcie renowacji. Doniesienia z miejsca zdarzenia wskazywały, że nowa farba odpadła od dna wielkiej fontanny.
Wcześnie w poniedziałek Trump zagroził, że każdy, kto zdewastuje jego prestiżowe projekty, w tym sadzawkę refleksyjną, zostanie skazany na 10 lat więzienia. Poinformował dziennikarzy, że pięć osób jest obecnie objętych dochodzeniem.

