Międzynarodowy benchmark ropy naftowej Brent z Morza Północnego zakończył notowania na poziomie 78,96 USD za baryłkę, spadając o 5,1%. (Zdjęcie Reuters)
NOWY JORK: Ceny ropy naftowej spadły poniżej 80 USD za baryłkę we wtorek, w związku z optymizmem dotyczącym obiecanego ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz, łagodząc presję inflacyjną na globalne gospodarki.
Spadek przyspieszył do ponad 5% po tym, jak The Wall Street Journal poinformował, że Waszyngton może złagodzić sankcje na irańską ropę w ramach umowy kończącej wojnę na Bliskim Wschodzie, umożliwiając Teheranowi natychmiastową sprzedaż ropy i rafinowanych produktów naftowych.
Międzynarodowy benchmark ropy naftowej Brent z Morza Północnego zakończył notowania na poziomie 78,96 USD za baryłkę, spadając o 5,1%.
Główny amerykański kontrakt naftowy, West Texas Intermediate, spadł o 5,8% do 76,05 USD za baryłkę.
Eksperci branży naftowej i firmy żeglugowe ostrzegli, że przywrócenie normalnych operacji po niemal całkowitym zamknięciu cieśniny zajmie trochę czasu.
Jednak rynki oceniają sytuację jako znacznie lepszą w porównaniu z najgorszym scenariuszem, czyli kontynuacją walk bez określonego terminu ponownego otwarcia kluczowego szlaku wodnego, twierdzą analitycy.
Irańskie media poinformowały, że trzy tankowce i dwa statki towarowe już przepłynęły przez cieśninę.
Tymczasem na Wall Street był mieszany dzień, przy czym Dow wzrósł do drugiego z rzędu rekordowego zamknięcia, podczas gdy S&P 500 i Nasdaq cofnęły się.
Analityk Briefing.com Patrick O'Hare opisał ruchy jako rotację.
„Nie obserwujemy masowej ucieczki z rynku" – powiedział O'Hare, który postrzega dynamikę jako zgodną z rynkiem byka.
Główne rynki europejskie zamknęły się wyżej, podczas gdy Azja zakończyła dzień w mieszanych nastrojach.
„Choć umowa nie została formalnie podpisana, rynki wydają się już czerpać dywidendę pokojową" – powiedziała Kathleen Brooks, dyrektor ds. badań w grupie handlowej XTB.
„Widzimy, że europejskie rynki nadrabiają zaległości względem USA i może to trwać nadal, ponieważ niektóre europejskie indeksy pozostają poniżej poziomów sprzed wojny" – w tym londyński indeks FTSE 100, dodała.
Teheran zablokował cieśninę po tym, jak Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły ataki na Iran 28 lutego. Waszyngton później wstrzymał żeglugę do i z irańskich portów.
Pomimo spadku cen ropy analitycy ostrzegli, że warunki rynkowe mogą pozostać napięte przez tygodnie, a nawet miesiące po zakończeniu konfliktu.
Tematem tygodnia jest również fala decyzji banków centralnych.
Przewodniczący Rezerwy Federalnej USA, Kevin Warsh, we wtorek zainaugurował swoje pierwsze posiedzenie kierując komitetem ustalającym stopy procentowe banku centralnego, przy czym decydenci w dużej mierze spodziewają się utrzymania stóp na niezmienionym poziomie, podczas gdy skutki wojny rozchodzą się falą po największej gospodarce świata.
Bank Anglii również ma utrzymać stopy procentowe bez zmian.
Jen zmienił się nieznacznie po tym, jak Bank Japonii we wtorek podniósł stopy procentowe do najwyższego poziomu od 1995 roku.


