Powiem wprost: kiedy po raz pierwszy weźmiesz do ręki Infinix NOTE Edge, sprawdzisz cenę ponownie. Nie dlatego, że coś jest nie tak, ale dlatego, że za te pieniądze wszystko jest zbyt dobre.
Ten zakrzywiony wyświetlacz 3D, za który do tej pory płaciłeś cenę flagowca, jest tutaj i wykonany jak należy. Ekran płynnie przechodzi w aluminiową ramę. Leży w dłoni, jakby był dla niej stworzony. A kiedy go odwrócisz, tył robi coś, czego żaden telefon w tym przedziale cenowym nie powinien robić.
Infinix ostatnio radzi sobie świetnie, a NOTE Edge wydaje się być kulminacją wszystkiego, do czego zmierzali. Używam go na co dzień i mam konkretne opinie. Oto wszystko.
Ten zakrzywiony wyświetlacz 3D, za który płaciłeś cenę flagowca, jest w Infinix Note Edge
Zakrzywiony wyświetlacz 3D to główna cecha i zasługuje na to miano. Jeśli kiedykolwiek trzymałeś w ręku Samsung Galaxy serii S lub Huawei serii P i pomyślałeś: „Uwielbiam, jak to się czuje" — to właśnie ten punkt odniesienia. Różnica polega na tym, że Infinix NOTE Edge osiąga to za ułamek ceny.
To nie jest też wizualna sztuczka. Zakrzywienie jest funkcjonalne. Telefon wtapia się w dłoń. Długotrwałe użytkowanie nie tworzy tego punktu nacisku, który występuje w płaskich telefonach z ostrymi krawędziami. Po prostu tam jest, wygodnie, tak jak powinien być dobrze zaprojektowany obiekt.
Odwróć go, a otrzymasz drugą główną cechę. Infinix nazywa to perłowym tyłem o teksturze klejnotu, inspirowanym optyczną głębią kamienia kociego oka. W praktyce oznacza to zmienny, migoczący, opalizujący efekt, który zmienia się za każdym razem, gdy przechylasz telefon. Nie wygląda jak nic innego. Ludzie będą o to pytać.
Dostępne są cztery kolory: Lunar Titanium, Shadow Black i Stellar Blue, wszystkie z opalizującym połyskiem. Silk Green ma zupełnie inną teksturę: tkaną, inspirowaną modą, bardziej zbliżoną do luksusowej torebki niż tylnej części smartfona. Każda opcja wydaje się przemyślana. To nie jest telefon, który wygląda, jakby zszedł z taśmy produkcyjnej.
Odwróć Infinix Note Edge, a otrzymasz drugą główną cechę. Infinix nazywa to „perłowym tyłem o teksturze klejnotu".
Powracającym elementem z NOTE 50 Pro i NOTE 60 Pro jest pierścień Active Halo, świecący pierścień wbudowany w moduł aparatu, który reaguje na to, co dzieje się w telefonie. Połączenia przychodzące, ładowanie, odtwarzanie muzyki i powiadomienia: każdy stan ma swoje własne zachowanie światła.
Infinix Note Edge wyposażono w szkło Corning Gorilla 7i z przodu, co oznacza, że obawa przed upadkiem jest do opanowania. Odporność na kurz i wodę IP65 oznacza, że deszcz lub przewrócona szklanka to nie kryzys; jesteś naprawdę chroniony, a nie tylko „prawdopodobnie w porządku".
A potem jest grubość. 7,2 mm. Twój palec jest grubszy. Jak na telefon z baterią 6500 mAh, to naprawdę zaskakująca inżynieria i wrócimy do tego, dlaczego tak jest, kiedy przejdziemy do sekcji o baterii.
Panel AMOLED o przekątnej 6,78 cala w Infinix Note Edge wygląda dokładnie tak dobrze, jak brzmi. Kolory są żywe, czernie są naprawdę głębokie w sposób, w jaki tylko AMOLED może zapewnić, a wszystko po prostu wyskakuje. To taki ekran, na którym otwierasz zdjęcie i wygląda lepiej, niż pamiętasz je robiąc.
Widoczność na zewnątrz to codzienna wygrana, do której wciąż wracam. Znasz to uczucie, kiedy wychodzisz na słońce, a ekran staje się prawie niewidoczny? To tutaj się nie dzieje. Ekran jest wystarczająco jasny, aby bezpośrednie światło słoneczne nie stanowiło problemu.
To jedna z tych poprawek jakości życia, którą trudno wyartykułować, dopóki nie musisz już radzić sobie z alternatywą.
Częstotliwość odświeżania 120 Hz oznacza, że wszystko jest płynne; przewijanie ma tę maślaną gładkość, która po doświadczeniu sprawia, że każdy wolniejszy telefon wydaje się zepsuty. Ramki są imponująco cienkie dookoła, szczególnie dolna „broda", która kiedyś była wyraźnym znakiem budżetowego urządzenia. Ta broda jest tutaj praktycznie nieobecna.
Dla graczy: reakcja dotykowa ekranu jest niemal natychmiastowa. W szybkich tytułach takich jak CODM czy Genshin Impact ta ułamek sekundy między wprowadzeniem a reakcją na ekranie to różnica między wygraniem a przegraniem walki. Czujesz to natychmiast.
Panel AMOLED o przekątnej 6,78 cala w Infinix Note Edge wygląda dokładnie tak dobrze, jak brzmi
Infinix NOTE Edge działa na MediaTek Dimensity 7100 5G, pierwszym urządzeniu na świecie z tym układem. To chip zbudowany z myślą o wysokiej wydajności przy niskim zużyciu energii, a ta kombinacja daje o sobie znać w codziennym użytkowaniu w sposób, którego same liczby nie oddają.
Telefon jest szybki. Naprawdę, konsekwentnie szybki. Aplikacje otwierają się natychmiast. Uruchomiłem jednocześnie od 10 do 15 aplikacji i nie drgnął — bez zacinania, bez opóźnień, bez czekania. 8 GB pamięci RAM (rozszerzalne o kolejne 5 GB dzięki technologii Virtual RAM Infinix) oznacza, że te aplikacje pozostają otwarte w pamięci.
Przełącz się z gry do Chrome do WhatsApp i z powrotem, a Twoja gra będzie dokładnie tam, gdzie ją zostawiłeś. Bez ponownego ładowania. To jest ta część, która ma znaczenie w codziennym użytkowaniu.
Gry działają dobrze nawet przy podkręconych ustawieniach w grach takich jak CODM, Genshin i Asphalt, które wszystkie działały płynnie bez znaczących spadków klatek w moim czasie z urządzeniem. Co ważniejsze, telefon dobrze zarządza ciepłem.
Wiele szybkich telefonów się nagrzewa, a następnie po cichu się dławi, aby się ochłodzić, co oznacza, że wydajność, którą uzyskujesz na początku sesji gamingowej, nie jest taka sama jak ta po 30 minutach.
Ogólnie rzecz biorąc, NOTE Edge zachowuje spokój.
To jest dla mnie historia telefonu i zaczyna się od sprzeczności.
Bateria 6500 mAh w obudowie o grubości 7,2 mm nie powinna być możliwa. Większość telefonów z tak dużą baterią wygląda, jakby połknęły powerbank. Infinix NOTE Edge jest smukły, lekki i elegancki. Infinix zrobił tutaj coś naprawdę trudnego i warto to docenić.
W rzeczywistym użytkowaniu naładowałem go rano; używałem go intensywnie przez cały dzień — rozmowy, media społecznościowe, YouTube, nawigacja i gry — i poszedłem spać z ponad 30%. To wynik, którego nie uzyskuję z większości urządzeń. Infinix twierdzi, że na jednym ładowaniu można odtworzyć ponad 22 godziny wideo, a moje doświadczenia to potwierdzają.
Kiedy potrzebujesz uzupełnić energię, szybkie ładowanie 45W daje Ci połowę w około 25 minut i pełne naładowanie w około godzinę. Zapomniałeś naładować przez noc? Szybkie podłączenie podczas przygotowywania się i jesteś gotowy.
Podobnie jak NOTE 60 Pro, który wcześniej recenzowałem, NOTE Edge posiada technologię samoleczenia baterii Infinix. Infinix zaprojektował tę baterię tak, aby utrzymywała ponad 80% swojej pierwotnej pojemności po sześciu latach codziennych cykli ładowania. Sześć lat. To fundamentalnie zmienia rozmowę o wartości tego telefonu.
Infinix NOTE Edge ma pojedynczy aparat główny 50 MP. To nie jest system wieloobiektywowy, a zoom jest ograniczony, ale na czym skupił się Infinix, to sprawienie, by ten pojedynczy czujnik działał jak najlepiej, a wyniki są lepsze niż oczekiwano.
Zdjęcia w świetle dziennym są ostre i wyglądają naturalnie; kolory wychodzą przypominające to, co faktycznie było przed obiektywem, co jest bardziej znaczącym komplementem, niż się wydaje. Wiele telefonów przetwarza nadmiernie do punktu, w którym zdjęcia wyglądają sztucznie żywo lub plastycznie.
NOTE Edge tego nie robi. Słabe oświetlenie to miejsce, w którym kamery średniej klasy zwykle mają problemy, a ta radzi sobie znacznie lepiej, niż sugeruje jej cena. Przetwarzanie AI działające w tle czyści szumy i odzyskuje szczegóły bez zamieniania obrazu w obraz.
Wyróżniającą się funkcją aparatu jest tryb Live Photo, pojawiający się w serii NOTE po raz pierwszy. Kiedy naciskasz migawkę, aparat rejestruje półtorej sekundy ruchu przed i po zdjęciu, więc zamiast zamrożonej klatki otrzymujesz pełny moment i energię tego, co faktycznie się działo.
Możesz eksportować je jako GIF-y lub krótkie filmy, publikować bezpośrednio na Instagramie lub ustawiać jako żywe tapety.
Zdjęcia z tylnego aparatu
Zdjęcia z tylnego aparatu
Zdjęcie portretowe
Zdjęcie nocne
Zdjęcie z bliska
Selfie
NOTE Edge ma podwójne głośniki stereo dostrojone przez JBL i naprawdę przewyższają oczekiwania. Dźwięk ma rzeczywistą wagę i szerokość, basy z rzeczywistą obecnością i wysokie tony, które są czyste bez bycia ostrymi. Oglądanie filmu lub słuchanie muzyki bez słuchawek to przyjemne doświadczenie, a nie ćwiczenie w tolerancji. Większość telefonów w tym przedziale cenowym ma głośniki, które wydają się być refleksją. Te nie.
XOS 16 na Androidzie 16 jest czysty i szybki. Nic nie stoi na przeszkodzie. Boczny przycisk jest wart szczególnej wzmianki. Po wyjęciu z pudełka uruchamia asystenta AI Folax po długim naciśnięciu, ale jest całkowicie remapowalny na aparat, latarkę, dyktafon, tryb cichy lub cokolwiek, po co sięgasz najczęściej.
Ustawiłem mój na tryb cichy, dając mi natychmiastowy przełącznik wyciszenia, równoważny przełącznikowi, którego używam w moim urządzeniu Apple. Bez odblokowywania, bez nawigacji przez ustawienia. Naciśnij i gotowe. Po dwóch dniach staje się to całkowicie automatyczne.
Redukcja szumów AI podczas rozmów to jedyna funkcja oprogramowania, którą podkreśliłbym z rzeczywistego użytkowania. Przetestowane w naprawdę hałaśliwym otoczeniu, a osoba po drugiej stronie powiedziała, że słyszała mnie wyraźnie. Działa to w obie strony: ich szum tła jest również filtrowany dla ciebie. To jest ta część, o której większość ludzi nie myśli, dopóki nie doświadczy tego.
Infinix NOTE Edge to jeden z najbardziej przekonujących smartfonów średniej klasy 2026 roku. Wygląd i wrażenia to zdecydowanie gwiazdorska cecha tutaj, ale inne funkcje w tym urządzeniu zapewniają konsekwentne dostarczanie we wszystkich kategoriach, które mają znaczenie dla codziennego użytkowania.
Za 240 $ / 340 000 ₦ sprawia wrażenie, jakbyś z czymś uciekł. Jeśli chcesz więcej zapasu wydajności i wieloobiektywowego zestawu aparatów, NOTE 60 Pro z chipsetem Snapdragon jest wart uwagi. Ale dla większości ludzi, przez większość czasu, NOTE Edge robi wszystko i robi to dobrze.
Więc jeśli chcesz tego zakrzywionego, premium wrażenia, baterii, która po prostu się nie kończy, i inteligentnych funkcji, które wpasowują się w rzeczywiste codzienne życie, a wszystko to bez wydawania pieniędzy na flagowca, Infinix NOTE Edge jest absolutnie wart Twojej uwagi.
Przeczytaj również: Recenzja Infinix Note 60 Pro to Twoje urządzenie premium w przeciętnej cenie
Post Infinix NOTE Edge Review: The Curved Screen You've Been Overpaying For po raz pierwszy ukazał się na Technext.


