S&P 500 zmierza do zamknięcia marca ze spadkiem o około 7,7%, co uczyniłoby go pierwszym znacząco niedźwiedzim miesiącem od prawie roku. Samo to wystarczy, aby zmienić nastroje na wejściu w kwiecień, ale większym problemem jest miejsce, w którym to się dzieje. Na wykresie miesięcznym cena odwraca się w pobliżu górnego krańca długoterminowego rosnącego kanału równoległego, dokładnie tam, gdzie poprzednie rozciągnięcia RSI również zaczęły tracić impet.
Dlatego strefa 6 000 do 6 100 ma teraz tak duże znaczenie. To nie tylko okrągły poziom wsparcia:
- Pokrywa się z obszarem szczytu z 2025 roku i linią środkową kanału, która wielokrotnie działała jako szanowana strefa walidacji w szerszym trendzie wzrostowym.
Jeśli kupujący zdołają ustabilizować indeks na tym poziomie, ruch nadal może być postrzegany jako ostry reset w trendzie. Jeśli nie, wykres zaczyna otwierać drzwi do głębszego powrotu w kierunku 5 400 do 5 600 z czasem.
Słabość pod powierzchnią sprawia również, że to miesięczne ostrzeżenie jest trudniejsze do zlekceważenia.
Wykres szerokości rynku MacroMicro pokazuje, że wśród wszystkich głównych indeksów globalnych akcje powyżej swoich 200-dniowych średnich kroczących zmniejszyły się w marcu w porównaniu z lutym, co sugeruje, że to nie tylko odosobnione zachwianie na amerykańskim rynku akcji. Uczestnictwo spada na całym rynku, a to ma większe znaczenie, gdy główne indeksy już spadają.
Jest jednak taktyczne zagrożenie: VIX jest teraz wystarczająco wysoki, aby zwiększyć szanse na rajd ulgi, ponieważ poprzednie przełamania VIX powyżej 30 często pojawiały się w pobliżu stref krótkoterminowego odbicia.
Problem polega na tym, że ta konfiguracja nie jest tak czysta jak te wcześniejsze momenty kupowania na spadkach.
Relacja między SPX a VIX teraz się rozchodzi, zamiast przyjąć czystszy wzorzec kapitulacji, co oznacza, że każde odbicie nadal musi się udowodnić, zamiast być automatycznie zaufanym.
Ta ostrożność pasuje również do szerszego tła makroekonomicznego. Obecnie występuje szersze ściskanie w stylu szoku naftowego na wzrost, marże, nastroje i oczekiwania dotyczące rynku pracy, co pomaga wyjaśnić, dlaczego ta wyprzedaż wydawała się lepka, a nie jak szybkie wymycie, które natychmiast się resetuje.
Podsumowanie
Na razie przesłanie rynku wydaje się dość proste. Marzec kończy się ciężką niedźwiedzią świecą, szerokość słabnie, a zmienność jest podwyższona.
To pozostawia 6 000 do 6 100 jako pierwszy poważny test. Utrzymanie tego poziomu oznacza, że kwiecień może nadal rozpocząć się z uszkodzoną, ale naprawialną strukturą (rajd ulgi). Utrata go sprawia, że dolny kraniec kanału w okolicach 5 400 do 5 600 staje się znacznie trudniejszy do zignorowania.
Źródło: https://www.fxstreet.com/news/warning-sp-500-heads-for-worst-month-close-in-11-months-202603301348




