Były numer 1 na świecie Tiger Woods został aresztowany pod zarzutem prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu po tym, jak jego Land Rover dachował na dwupasmowej drodze w pobliżu jego domu na Jupiter Island na Florydzie w piątek po południu, 27 marca, poinformował Urząd Szeryfa Hrabstwa Martin.
15-krotny zwycięzca turniejów wielkoszlemowych wyprzedzał z dużą prędkością pojazd roboczy ciągnący przyczepę, gdy uderzył w jego tylną część, powodując przewrócenie się swojego pojazdu na bok kierowcy, powiedział na konferencji prasowej szeryf John Budensiek.
50-letni Woods wyczołgał się przez drzwi pasażera, zanim przybyli funkcjonariusze organów ścigania. Test alkomatem w więzieniu hrabstwa Martin nie wykazał śladów alkoholu, a śledczy uważają, że jego upośledzenie było związane z narkotykami lub lekami.
Woods odmówił poddania się badaniu moczu, co stanowi wykroczenie podlegające odrębnemu zarzutowi zgodnie z prawem Florydy. Nie zgłoszono obrażeń u Woodsa ani kierowcy drugiego pojazdu.
Woods został oskarżony o prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, uszkodzenie mienia i odmowę poddania się legalnemu testowi – wszystkie są to wykroczenia. Zgodnie z prawem Florydy musi pozostać w więzieniu przez co najmniej osiem godzin, zanim zostanie zwolniony za kaucją.
Prezydent USA Donald Trump powiedział, że słyszał o tym incydencie.
"Czuję się tak źle. Był wypadek. Ma pewne trudności. Był wypadek i to wszystko, co wiem. Bardzo bliski przyjaciel. To niesamowita osoba, niesamowity człowiek," powiedział Trump.
To drugi raz, kiedy Woods stanął w obliczu zarzutów prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu, po aresztowaniu w 2017 roku w Jupiter na Florydzie, później przyznał się do lekkomyślnej jazdy.
Woods był również zaangażowany w poważny wypadek samochodowy w lutym 2021 roku, doznając ciężkich złamań nogi.
Historia jego kontuzji obejmuje ponad dwie dekady i zawiera wielokrotne operacje kręgosłupa, rekonstrukcję ACL, zerwania ścięgna Achillesa i chroniczne problemy z kolanami, które znacznie ograniczyły jego harmonogram startów w ostatnich latach.
Woods właśnie wrócił do rywalizacji, reprezentując swój Jupiter Links Golf Club w meczu finałowym TGL we wtorek, 24 marca, w swoim pierwszym występie od nieudanego cięcia na British Open 2024.
Nie potwierdził, czy planuje wystartować w tegorocznym Masters, który rozpoczyna się 9 kwietnia w Auguście.
Woods jest powszechnie uważany za jednego z najlepszych golfistów wszech czasów. Zdobył 15 mistrzostw wielkoszlemowych, ustępując jedynie Jackowi Nicklausowi z 18, oraz 82 turnieje PGA Tour, rekord, który dzieli z Samem Sneadem.
Jego tytuły wielkoszlemowe obejmują pięć Masters, trzy US Open, trzy British Open i cztery PGA Championships.
Woods spędził rekordowe 683 tygodnie jako numer jeden na świecie i jest jedynym zawodnikiem, który jednocześnie posiadał wszystkie cztery tytuły wielkoszlemowe, wyczyn osiągnięty w sezonach 2000-2001, znany jako "Tiger Slam".
Wygrał US Open 2000 z przewagą 15 uderzeń, największą przewagą wygranej w historii mistrzostw wielkoszlemowych.
Zwycięstwo Woodsa w Masters 2019, jego ostatni tytuł wielkoszlemowy, jest uważane za jeden z największych powrotów w sporcie po latach wyniszczających kontuzji kręgosłupa i problemów osobistych, które groziły zakończeniem jego kariery. – Rappler.com


