Projekt ustawy, który ma zostać przedstawiony przez Partię Republikańską, może w efekcie zaszkodzić tej partii znacznie bardziej niż Demokratom.
Ustawa SAVE America Act — która wymagałaby od wyborców okazania dowodu tożsamości ze zdjęciem przy głosowaniu i utrudniłaby głosowanie korespondencyjne — prawdopodobnie nie przejdzie przez Senat, chociaż prezydent Donald Trump mocno ją popierał przed wyborami śródokresowymi.
Jednak prezydent oświadczył, że nie podpisze żadnych kolejnych ustaw, dopóki nie zostanie uchwalona jego ustawa SAVE Act.
Pomimo poparcia ze strony Izby Reprezentantów, przegłosowanie ustawy w Senacie wymagałoby 60 głosów, aby ją przeforsować, ze względu na zasadę filibustru. Niektórzy członkowie GOP wierzą w walkę o obniżenie wymogu 60 głosów, aby przeprowadzić ustawę, ale inni republikanie ostrzegają, że mogłoby to rozerwać partię.
Trump wezwał partię do zniesienia filibustru, aby przeforsować ustawę SAVE Act.
Jednak niektórzy ostrzegali, że takie działanie bardziej zaszkodzi republikanom niż demokratom.
„Większość republikanów nie jest zainteresowana zmianą zasad, ostrzegając przed długoterminowymi konsekwencjami, gdyby demokraci mieli powrócić do większości w Senacie" — donosił MS NOW.
„Bez filibustru mniejszość GOP miałaby niewielką moc, aby blokować lub przynajmniej wpływać na ustawodawstwo".
Senator GOP Kevin Cramer (R-ND), rozmawiając z MS NOW, powiedział, że ten ruch mógłby zakłócić już podzieloną partię. „Nie ma żadnego pojedynczego aktu prawnego wartego zniszczenia Senatu Stanów Zjednoczonych" — powiedział.
Jednak inni uważają, że zniesienie filibustru może być warte ryzyka naruszenia jedności partii. John Cornyn (R-TX) powiedział: „Prezydent Trump nie uzyska żadnej współpracy ze strony demokratów przez pozostałą część swojej kadencji, a gdy opuści urząd, demokraci zrobią wszystko, co w ich mocy, aby natychmiast zniszczyć filibustr.
„Więc pytanie brzmi: czy mamy siedzieć z boku i patrzeć, jak blokują każdą rozsądną propozycję prezydenta Trumpa lub republikanów, czy zrobimy coś z tym?"
Senator Ron Johnson (R-WI) zgodził się i powiedział, że próg głosów zniknie „jak tylko będą mieli okazję" — twierdził.
Johnson dodał: „Więc to, co sugeruję w tym momencie, to przynajmniej przeprowadźmy głosowanie nad zasadami". Jego stanowisko poparł senator Tommy Tuberville (R-AL), który dodał, że demokraci i tak „zrobią to", jeśli będą mogli.
Senator Cynthia Lummis (R-WY) była bardziej powściągliwa w swoich komentarzach na temat możliwości zniesienia wymogu większości 60 głosów. Powiedziała: „Praktyczność tego po prostu nie jest dla mnie oczywista, po prostu dlatego, że jak tylko zacznie się mówić o poprawkach, zegar się resetuje i będzie to trwać tydzień po tygodniu, miesiąc po miesiącu — pochłonie resztę roku".


