Kiedy sekretarz Bezpieczeństwa Wewnętrznego Kristi Noem przemawiała na konferencji prasowej w Scottsdale w Arizonie 13 lutego, powtórzyła twierdzenie prezydenta Donalda Trumpa, że stan Wielkiego Kanionu jest siedliskiem oszustw wyborczych. Ale kiedy reporter poprosił ją o konkretne przykłady, Noem nie mogła podać żadnego i stwierdziła: „Och, jestem pewna, że jest ich wiele".
W artykule opublikowanym 17 lutego Steve Benen z MS NOW podkreśla, że republikanie MAGA mają wzorzec składania twierdzeń o oszustwach wyborczych, ale nigdy nie przedstawiają konkretnych dowodów na ich poparcie.
„Celem jej podróży do Arizony było promowanie republikańskich teorii spiskowych związanych z głosowaniem i administracją wyborczą" – wyjaśnia Benen. „W rzeczywistości mieszkanka Dakoty Południowej nalegała podczas swojej podróży, że Arizonie jest 'absolutną katastrofą' jeśli chodzi o wybory... Kiedy reporter zapytał, czy jest świadoma jakichkolwiek przykładów oszustw wyborczych rzeczywiście mających miejsce w stanie, sekretarz nie wskazała niczego".
Benen kontynuuje: „Doprowadziło to do obszernej krytyki ze strony urzędników stanowych, którzy szczegółowo wyjaśnili, że system wyborczy stanu jest już bezpieczny i że robią już to, co Noem mówi, że trzeba zrobić... Kiedy potężny urzędnik federalny podróżuje po całym kraju, aby oskarżyć stan o posiadanie systemu wyborczego, który stał się 'absolutną katastrofą', ma naprawdę tylko jedno zadanie: Udowodnić to. Minimum, co Noem mogła zrobić, to przedstawić jeden przykład oszustwa".
Felietonista MS NOW i producent „Rachel Maddow Show" zauważa, że podobnie przewodniczący Izby Reprezentantów Mike Johnson (R-Luizjana) twierdzi, że nielegalni imigranci głosują w wyborach w USA w dużych liczbach, ale nigdy nie przedstawia istotnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń.
„Warto podkreślić, że po wyborach w 2020 roku" – wspomina Benen – „republikanie myśleli, że w końcu wymyślili prawdziwy przykład oszustwa wyborczego: mężczyzna z Nevady o imieniu Donald Kirk Hartle twierdził, że ktoś oddał głos w wyborach w 2020 roku w imieniu jego zmarłej żony, która zmarła trzy lata wcześniej... Tyle że się mylili".
Benen dodaje: „Hartle skłamał i ostatecznie przyznał się do winy, że sam oddał głos. Najlepszy przykład, jaki mogli wymyślić republikanie, nie był prawdziwy. Sześć lat później Noem jest 'pewna', że jest 'wiele' takich przykładów – ale po prostu nie może powiedzieć o ani jednym".


