Obrońcy bezpieczeństwa dzieci ponowili apele o zaostrzenie środków kontroli broni po poniedziałkowej strzelaninie masowej podczas meczu hokejowego w szkole średniej w Rhode Island, w wyniku której zginęły trzy osoby, w tym napastnik, a trzy kolejne zostały ranne.
WPRI poinformowało, że ojciec ucznia ostatniej klasy North Providence High School zastrzelił pięciu członków swojej rodziny podczas meczu hokejowego na arenie Dennis M. Lynch w Pawtucket około 14:30 czasu lokalnego. Matka ucznia zginęła na lodowisku, a jego siostra zmarła po przewiezieniu do lokalnego szpitala. Trzech innych krewnych znajduje się w stanie krytycznym w Rhode Island Hospital.
"Dość szybko zdaliśmy sobie sprawę, że to był strzał. To było bardzo przerażające" - powiedział hokeista Silas Core w wywiadzie dla WCVB, dodając, że wraz z kolegami z drużyny pobiegli do szatni.
"Zabarykadowaliśmy szatnię własnimi ciałami. Wszyscy się o nią opieraliśmy" - powiedział. "Wszyscy byli, wie pan, zaniepokojeni o naszych rodziców i wszystkich."
Matka Core'a powiedziała WCVB, że wszystko "wydarzyło się tak szybko".
"Nawet nie wiesz. Wiesz, po prostu widzisz wszystkich innych na ziemi i jakby się kładziesz na ziemię" - powiedziała. "To naprawdę niepokojące, wiesz? A to był dzień seniorów przeciwnej drużyny. Miał to być wyjątkowy dzień dla drużyny."
Szefowa policji w Pawtucket Tina Goncalves powiedziała, że strzelanina wydawała się być "sporem rodzinnym", "tragicznym", ale "odosobnionym" incydentem.
Kobieta, która podała się za córkę strzelca, powiedziała WCVB, że mężczyzna cierpiał na problemy ze zdrowiem psychicznym.
"Zastrzelił moją rodzinę, a teraz nie żyje" - powiedziała.
Dyrektor FBI Kash Patel powiedział na X, że agencja "zapewni stanowym i lokalnym organom ścigania wszelkie niezbędne zasoby i będzie informować społeczeństwo w miarę możliwości".
"W międzyczasie" - dodał - "proszę módlcie się za ofiary i ich rodziny."
Demokratyczny gubernator Rhode Island Dan McKee powiedział, że "jako gubernator, rodzic i były trener, moje serce pęka za ofiarami, rodzinami, uczniami i wszystkimi dotkniętymi wyniszczającą strzelaniną na arenie Lynch w Pawtucket."
McKee dodał, że "modli się za nasze społeczności".
Zwolennicy kontroli broni żądali czegoś więcej niż zwyczajowych myśli i modlitw.
"Jako rodowitego mieszkańca Rhode Island, który grał wiele meczów na tym właśnie lodowisku, ta tragedia jest szczególnie bliska" - powiedział przewodniczący zarządu Stop Gun Violence Brian Lemek. "To miejsce przechowuje wspomnienia społeczności, rywalizacji i radości - a teraz jest wypełnione bólem, którego żadna społeczność nie powinna dźwigać."
"Jedyną rzeczą, o którą młodzi sportowcy powinni się martwić, jest tablica wyników - nie ich bezpieczeństwo" - kontynuował. "Nasze dzieci zasługują na miejsca, które łączą społeczności, zasługują na bezpieczeństwo i zasługują na przyszłość wolną od tego nieustannego strachu."
"To nie jest sposób, w jaki nasze dzieci powinny żyć" - dodał Lemek. "Musimy powstrzymać to szaleństwo."
Poniedziałkowy incydent nastąpił po grudniowej strzelaninie masowej na Brown University w Providence - oddalonym o niecałe 10 mil od Pawtucket - w wyniku której zginęły dwie osoby, a dziewięć zostało rannych.
"Możemy i powinniśmy współpracować, aby promować odpowiedzialne posiadanie broni i uchwalić przepisy, takie jak przepisy dotyczące bezpiecznego przechowywania i przepisy o czerwonych flagach - szeroko popierane środki, które utrzymują broń z dala od niebezpiecznych sytuacji, jednocześnie szanując odpowiedzialne posiadanie" - stwierdził Lemek w poniedziałek.
"Trzymam ofiary i ich bliskich w moim sercu" - dodał - "i jestem bardziej zdeterminowany niż kiedykolwiek, aby zbudować przyszłość, w której nasze dzieci są bezpieczne w miejscach przeznaczonych do radości."


