Natura przynajmniej była konsekwentna. To urzędnicy Iligan wydają się upierać przy demonstrowaniu, że konsekwencji nie trzeba się uczyć.Natura przynajmniej była konsekwentna. To urzędnicy Iligan wydają się upierać przy demonstrowaniu, że konsekwencji nie trzeba się uczyć.

[Pastilan] Koszt zaniedbania w Iligan

2026/02/09 15:29
4 min. lektury

Pod koniec zeszłego tygodnia Iligan City po raz kolejny przekonało się, co znaczy być zarządzanym przez nieuwagę.

Burza tropikalna Basyang (Penha), jak podała DXIC-Radio Mindanao Network, zabrała życie co najmniej pięciu osobom i wysiedliła ponad 6000 rodzin – około 24 000 ludzi – zamieniając 27 barangays w wirtualne bagna. To ponad połowa miasta. 

Iligan został sparaliżowany. Ulice są zablokowane błotem i gruzem, ruch drogowy prawie zamarł, a władze lokalne uruchomiły całodobowe operacje oczyszczania dróg, próbując przywrócić porządek.

DXIC poinformowało, że co najmniej 72 domy zostały zniszczone, 152 uszkodzone, a ponad 300 kolejnych zostało zalanych. Naturalnie, centra ewakuacyjne przepełniły się, podczas gdy zespoły ratunkowe działały chaotycznie jak statyści w tragikomedii napisanej lata temu.

Potem nadeszły oczekiwane rytuały rządowe. Ratusz ogłosił stan klęski żywiołowej, odblokowując fundusze rezerwowe. Departament Handlu i Przemysłu (DTI) poszedł w ślady, nakładając 60-dniowe zamrożenie cen artykułów podstawowych. Obywateli wezwano do zgłaszania zawyżania cen i gromadzenia zapasów. I przez cały ten czas występ rządu trwał, jakby reagowanie było tym samym co zapobieganie.

Iligan powinno było wiedzieć lepiej. W 2011 roku burza tropikalna Sendong (Washi) przeszła przez Iligan i jego sąsiada, Cagayan de Oro, zabijając, wysiedlając i odsłaniając strukturalne słabości. Powtórzyło się to w lutym 2026 roku. Sendong powinno było być trudną lekcją; zamiast tego stało się jedynie złym wspomnieniem, a nie wskazówką do działania. Prawie 15 lat później Basyang nadeszło nie jako niespodzianka, ale jako dowód, że urzędnicy miasta postanowili zapomnieć.

Być może nadszedł czas, aby mieszkańcy Iligan przeanalizowali z niezachwianym spojrzeniem każdy projekt kontroli powodziowej rzekomo zbudowany od czasu Sendong w 2011 roku. Akta każdego urzędnika robót publicznych, kongresmana i burmistrza, który sprawował urząd od tego czasu, muszą być zbadane.

Dwóch burmistrzów przewodziło miastu w tym okresie – Celso Regencia, a obecnie Frederick Siao, którzy zamienili się miejscami w wyborach w 2022 roku. Lawrence Cruz, który był burmistrzem, gdy uderzyło Sendong, oraz były kongresman Varf Belmonte powinni również zostać zapytani, wprost i publicznie, co zrobili w bezpośrednim następstwie tej katastrofy – lub czy bezczynność zawsze była ich domyślną polityką.

Porzućmy pocieszające rozmowy o losie. Powódź z zeszłego tygodnia nie była boskim kaprysem, ale przewidywalnym, całkowicie możliwym do uniknięcia skutkiem ludzkiego zaniedbania i biurokratycznej niekompetencji. Natura zrobiła to, co natura robi. Ludzie nie potrafili działać.

Cagayan de Oro stanęło w obliczu tej samej burzy – ulewnego deszczu i silnych wiatrów – ale nie doznało takiego samego stopnia zniszczenia. Różnica może tkwić w przewidywaniu: po Sendong, jak się wydaje, rząd szybko przystąpił do budowy „mega grobli" finansowanej przez JICA wzdłuż rzeki Cagayan, konstrukcji rozciągającej się na kilka kilometrów, która prawdopodobnie uratowała obszary nadrzeczne przed najgorszym.

W 2011 roku ta sama rzeka bezlitośnie wezbrała i zniszczyła społeczności w Cagayan de Oro. Przynajmniej pozór planowania, inwestycji, inżynierii i współpracy mógł sprawić różnicę, jak się wydaje. W Iligan, dla kontrastu, zaniedbanie wydaje się być jedynym architektem w pracy.

Rzeki istnieją, aby odprowadzać wodę, jednak w Iligan podobno zostały zwężone, zatkane i ograniczone, podczas gdy obszary, które odwadniają, rozrosły się lekkomyślnie. Te wąskie gardła są niebezpiecznymi pułapkami, które mogą zamienić nawet zwykłe opady w katastrofę. 6 lutego rzeki Tubod i Mandulog zrobiły to, czego wymaga fizyka: spuchły i wezbrały w najbardziej dotkniętych obszarach.

Urbaniści nie są ignorantami. Wiedzą, co należy zrobić: poszerzyć kanały, odmulić namulisko, przenieść rodziny z obszarów zagrożenia i usunąć nielegalne zabudowania. Czego brakuje w Iligan, to wola wydawania na zapobieganie zamiast na propagandę, wola wyboru substancji zamiast spektaklu. A jednak mówi się nam, że beton ozdobił miasto tam, gdzie powinna płynąć woda, a fundusze publiczne były rzekomo wydawane na kosmetyczne projekty ku uciesze kamer i wykonawców. A rzeki? Pozostały zatkane. 

Przejdźmy do sedna: Sendong było ostrzeżeniem, a Basyang powinno wystarczyć, aby utrwalić lekcję. Rzeki wzbierają nie dlatego, że są kapryśne, ale dlatego, że ludzie uniemożliwiają im wykonywanie swojej pracy. I dlatego będą puchnąć i wylewać za każdym razem.

Dopóki Iligan nie zacznie traktować swoich rzek jako systemów do zarządzania, a funduszy publicznych jako zaufania, a nie okazji do próżności, niszczycielskie powodzie będą powracać. I nie dlatego, że deszcz jest nadzwyczajny, ale dlatego, że zaniedbanie jest nawykowe, wręcz celebrowane w korytarzach władzy.

Natura przynajmniej była konsekwentna. To urzędnicy Iligan wydają się upierać przy demonstrowaniu, że konsekwencji nie trzeba się uczyć. Pastilan. – Rappler.com

Okazja rynkowa
Logo Notcoin
Cena Notcoin(NOT)
$0.0003887
$0.0003887$0.0003887
-3.45%
USD
Notcoin (NOT) Wykres Ceny na Żywo
Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z service@support.mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.