Mężczyzna z Teksasu został aresztowany po brutalnym ataku na nastolatka podczas protestu przeciwko zaostrzeniu polityki imigracyjnej prezydenta Donalda Trumpa.
Policja ustaliła, że 45-letni Chad Michael Watts był głównym agresorem podczas bójki z nielетним nastolatkiem, gdy setki uczniów z Hays Consolidated Independent School District w Kyle opuściło zajęcia w poniedziałek, protestując przeciwko kampanii masowych deportacji Trumpa, poinformowała telewizja KEYE-TV.
"Pomyślałam, że na początku to oni go atakują?" powiedziała Kim, której dziecko uczęszcza do Moe and Gene Johnson High School. "Potem zdałam sobie sprawę, och wow, to dorosły, który prawdopodobnie zaczął stosować przemoc."
Bójka została nagrana na wideo, które krążyło w mediach społecznościowych, pokazując Wattsa stojącego przy swoim pickupie i fizycznie konfrontującego się z uczniem.
"Dorosły mężczyzna atakujący młodą uczennicę liceum to ogromna przewaga siły, więc potrzeba było wystarczającej liczby osób wokół, aby w końcu go od niej odciągnąć, a ostatecznie wrócił do swojego samochodu i odjechał," powiedział sędzia hrabstwa Hays, Ruben Becerra.
KEYE zwróciło się o komentarz do biura gubernatora Grega Abbotta, a pracownicy skierowali reporterów do wpisu w mediach społecznościowych, który opublikował na temat innego strajku w Kyle, gdzie aresztowano dwóch uczniów.
"Destrukcyjne strajki dopuszczane przez szkoły prowadzą właśnie do tego rodzaju chaosu," napisał gubernator. "Szkoły i personel, którzy pozwalają na takie zachowanie, powinni być traktowani jako współsprawcy i nie powinni być chronieni przed odpowiedzialnością karną."
Teksańska Agencja Edukacji wydała w tym tygodniu wytyczne, zauważając, że uczniowie muszą być oznaczani jako nieobecni podczas protestów strajkowych, a szkoły ryzykują utratę codziennego finansowania frekwencji za dopuszczanie lub zachęcanie do takich demonstracji, ale stanowa przedstawicielka Erin Zwiener broniła ich działań i uzasadniała ich motywy.
"Wiemy, że w naszych szkołach są uczniowie, których członkowie rodziny zniknęli," powiedziała Zwiener. "Oczywiście są zaangażowani. Oczywiście próbują chronić swoją społeczność."
