Ustawa o przejrzystości rynku aktywów cyfrowych, lepiej znana jako ustawa CLARITY, miała wyznaczyć wyraźne granice wokół aktywów kryptograficznych i określić, który regulator ma pierwszeństwo.
CryptoSlate omówił już czytelnikom szerszą architekturę ustawy przed marcową korektą w styczniu, w tym to, co się zmieniło, co pozostało nierozwiązane i dlaczego jurysdykcja i wywłaszczenie stanowe mogą mieć takie samo znaczenie jak główne definicje.
Część pochłaniająca obecnie najwięcej uwagi jest węższa i znacznie bardziej zniuansowana: dotyczy tego, kto może płacić konsumentom za trzymanie dolarów w konkretnym miejscu.
Ten spór stał się trudniejszy do zignorowania po tym, jak Coinbase oświadczył, że nie może poprzeć projektu Senatu w jego obecnej formie, a Komisja Bankowa Senatu odroczyła planowaną korektę. Od tego czasu projekt wszedł w fazę, w której personel przepisuje czasowniki, a ustawodawcy sprawdzają, czy nowa koalicja jest realna.
Demokraci w Senacie powiedzieli, że będą kontynuować rozmowy z przedstawicielami branży na temat obaw, podczas gdy Komisja Rolnictwa Senatu wskazała na równoległy harmonogram, w tym ich projekt z 21 stycznia i przesłuchanie zaplanowane na 27 stycznia.
Jeśli chcesz najprostszego sposobu zrozumienia, dlaczego nagrody za stablecoiny stały się punktem zapalnym, zapomnij o hasłach i wyobraź sobie jeden ekran: użytkownik widzi saldo w dolarach oznaczone jako USDC lub inny stablecoin oraz ofertę zarobienia czegoś za trzymanie go tam. W Waszyngtonie tym "czymś" są odsetki. W bankowości "tam" to substytut depozytów.
W projekcie Senatu konflikt koncentruje się w Sekcji 404, zatytułowanej "Zachowanie nagród dla posiadaczy stablecoinów," sekcji, która zasadniczo mówi platformom, co mogą, a czego nie mogą robić.
Sekcja 404 mówi, że dostawcy usług aktywów cyfrowych nie mogą zapewniać żadnej formy odsetek ani zysków, które są "wyłącznie w związku z posiadaniem płatniczego stablecoina."
To celuje w najprostszy produkt nagród: zaparkuj płatniczy stablecoin na giełdzie lub w hostowanym portfelu i otrzymuj kwotowany zwrot, który narasta w czasie, bez konieczności dodatkowych działań. Dla ustawodawców wygląda to jak odsetki i wygląda jak bezpośredni konkurent finansowania dla banków polegających na depozytach.
Kluczową frazą jest tutaj "wyłącznie w związku z posiadaniem", ponieważ sprawia, że zakaz zależy od przyczynowości. Jeśli jedynym powodem, dla którego użytkownik otrzymuje wartość, jest to, że posiada stablecoina, platforma wykracza poza granice. Jeśli platforma może wiarygodnie powiązać wartość z czymś innym, projekt oferuje drogę naprzód.
CLARITY próbuje zdefiniować tę ścieżkę, zezwalając na "nagrody i zachęty oparte na aktywności," a następnie wymieniając, co ta aktywność może obejmować: transakcje i rozliczenia, korzystanie z portfela lub platformy, programy lojalnościowe lub subskrypcyjne, rabaty akceptacyjne dla sprzedawców, zapewnianie płynności lub zabezpieczenia, a nawet "zarządzanie, walidację, staking lub inny udział w ekosystemie."
Mówiąc prościej, Sekcja 404 oddziela płatność za parkowanie od płatności za uczestnictwo. W języku produktowym zaprasza do drugiej walki o to, co liczy się jako uczestnictwo, ponieważ fintech spędził dekadę na nauce, jak przekształcić ekonomię w zaangażowanie za pomocą kilku dodatkowych dotknięć.
Większość czytelników skupi się na zakazie zysków i przeoczą warstwę, która może przekształcić front-end produktów stablecoinowych: marketing i ujawnienia.
Sekcja 404 zakazuje marketingu sugerującego, że płatniczy stablecoin jest depozytem bankowym lub ubezpieczonym przez FDIC, że nagrody są "wolne od ryzyka" lub porównywalne do odsetek od depozytów, lub że sam stablecoin płaci nagrodę. Popycha również w kierunku standardowych oświadczeń w prostym języku, że płatniczy stablecoin nie jest depozytem i nie jest ubezpieczony rządowo, plus wyraźne wskazanie, kto finansuje nagrodę i co użytkownik musi zrobić, aby ją otrzymać.
Banki i spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe dbają o postrzeganie, ponieważ postrzeganie jest tym, co przenosi depozyty. Ich publiczny argument jest taki, że pasywny zysk ze stablecoinów zachęca konsumentów do traktowania sald stablecoinów jak bezpiecznej gotówki, co może przyspieszyć migrację depozytów, przy czym banki społecznościowe ponoszą ciężar jako pierwsze.
Projekt Senatu potwierdza tę obawę, wymagając przyszłego raportu o odpływie depozytów i wyraźnie wskazując ucieczkę depozytów z banków społecznościowych jako ryzyko do zbadania.
Jednak firmy kryptograficzne twierdzą, że rezerwy stablecoinów już generują dochód, a platformy chcą elastyczności w dzieleniu się częścią tej wartości z użytkownikami, szczególnie w produktach konkurujących z kontami bankowymi i funduszami rynku pieniężnego.
Najbardziej użytecznym pytaniem, które możemy tutaj zadać, jest to, co przetrwa ten projekt i w jakiej formie.
Płaskie APY za posiadanie stablecoinów na giełdzie to przypadek wysokiego ryzyka, ponieważ korzyść jest "wyłącznie" związana z posiadaniem, a platformy będą potrzebować prawdziwego haczyka aktywności, aby to utrzymać.
Cashback lub punkty za wydawanie stablecoinów są znacznie bezpieczniejsze, ponieważ rabaty sprzedawców i nagrody związane z transakcjami są wyraźnie rozważane, a to zwykle faworyzuje karty, korzyści handlowe i różne inne mechaniki "użyj, aby zarobić".
Nagrody oparte na zabezpieczeniu lub płynności są prawdopodobnie możliwe, ponieważ "zapewnianie płynności lub zabezpieczenia" pojawia się na liście, ale obciążenie UX rośnie tam, ponieważ profil ryzyka wygląda bardziej jak pożyczki niż płatności. Zwrot z DeFi przekazywany w ramach opakowania powierniczego pozostaje możliwy w teorii.
Jednak platformy nie będą mogły uniknąć ujawnień, a ujawnienia tworzą tarcie, ponieważ platformy będą musiały wyjaśnić, kto płaci, co się kwalifikuje i jakie istnieją ryzyka w sposób, który zostanie przetestowany w egzekwowaniu i w sądzie.
Przesłaniem jest to, że Sekcja 404 popycha nagrody z dala od zysku z bezczynnego salda w kierunku nagród, które wyglądają jak płatności, lojalność, subskrypcje i handel.
Sekcja 404 zawiera również klauzulę, która nie wygląda na wiele, dopóki nie umieścisz jej obok rzeczywistych umów dystrybucji stablecoinów. Mówi, że upoważniony emitent płatniczego stablecoina nie jest uważany za płacącego odsetki lub zyski tylko dlatego, że strona trzecia oferuje nagrody niezależnie, chyba że emitent "kieruje programem."
To jest próba projektu ustawy, aby chronić emitentów przed traktowaniem jak banki płacące odsetki, ponieważ giełda lub portfel nałożył zachęty na wierzch. Ostrzega również emitentów, aby uważali, jak blisko podchodzą do nagród platformy, ponieważ ta bliskość może być łatwo postrzegana jako kierowanie.
"Kieruje programem" to główny zawias tutaj. Kierowanie może oznaczać formalną kontrolę, ale trudne przypadki to wpływ, który wygląda jak kontrola z zewnątrz: współmarketing, udziały w przychodach powiązane z saldami, integracje techniczne zaprojektowane do wspierania lejka nagród lub wymagania umowne dotyczące tego, jak platforma opisuje doświadczenie stablecoina.
Po sprzeciwie Coinbase i opóźnieniu korekty, ta dwuznaczność stała się polem bitwy, ponieważ praca nad projektem ustawy w późnym stadium często sprowadza się do tego, czy jedno słowo jest zawężone, poszerzone czy zdefiniowane.
Najbardziej prawdopodobnym punktem końcowym jest niestety nie czyste zwycięstwo dla żadnej ze stron. Rynek najprawdopodobniej zobaczy wdrożony nowy reżim, w którym platformy nadal oferują nagrody, ale robią to poprzez programy oparte na aktywności, które wyglądają jak płatności i mechaniki zaangażowania, podczas gdy emitenci trzymają się z daleka, chyba że są przygotowani do traktowania jako uczestników struktury wynagrodzeń.
Dlatego Sekcja 404 ma znaczenie poza obecnym cyklem informacyjnym. Chodzi o to, które nagrody można oferować na dużą skalę bez sprzedawania stablecoinów jako depozytów pod inną nazwą, i o to, które partnerstwa zostaną uznane za przekraczające granicę od dystrybucji do kierowania.
Post Czy twoje nagrody kryptograficzne przetrwają nadchodzące prawo CLARITY? Przewodnik po Sekcji 404 w prostym języku pojawił się jako pierwszy na CryptoSlate.


