Rozmowa na temat aktywów cyfrowych na Dorocznym Spotkaniu Światowego Forum Ekonomicznego w Davos staje się coraz bardziej konkretna. Dyskusja przesuwa się od spekulacyjnych debat na temat długoterminowej żywotności kryptowalut do praktycznych pytań, takich jak integracja z tradycyjnymi finansami.
Zmiana ta jest widoczna w tegorocznym oficjalnym programie, który odzwierciedla rosnące skupienie na wdrażaniu, a nie na ideologii. W 2025 roku jedyną oficjalną sesją związaną z kryptowalutami w Davos była zatytułowana „Kryptowaluty na rozdrożu", szeroka dyskusja skoncentrowana na niepewności regulacyjnej i przyszłym kierunku sektora.
W 2026 roku to skupienie się zaostrzyło. Program obejmuje teraz dwie dedykowane sesje wysokiego szczebla: „Czy tokenizacja to przyszłość?" oraz „Gdzie jesteśmy ze stablecoinami?"
Lista prelegentów podkreśla tę zmianę tonu. Kadra kierownicza kryptowalut, taka jak CEO Coinbase Brian Armstrong i CEO Circle Jeremy Allaire, pojawia się obok wyższych przedstawicieli sektora publicznego i infrastruktury rynkowej, w tym prezesa Banku Centralnego Francji i CEO globalnego dostawcy rozliczeń Euroclear.
- Forum w Davos omówi kryptowaluty z prezesem BoE w panelu
- LATOKEN BEF Davos 2019: Tim Draper krytykuje mainstreamowych krytyków kryptowalut
- Szczyt w Davos: Liderzy biznesu dzielą się mieszanymi opiniami na temat kryptowalut
Dwa obszary przyciągające uwagę instytucjonalną
Dyskusje w Davos wskazują na dwa obszary, w których instytucje finansowe aktywnie testują obecnie, jak aktywa cyfrowe mogą pasować do istniejących systemów.
Po pierwsze, tokenizacja jest omawiana mniej jako koncepcja, a bardziej jako wyzwanie operacyjne. Panele koncentrują się na tym, jak reprezentacje rzeczywistych aktywów w łańcuchu bloków mogą być wdrażane na dużą skalę, zwracając uwagę na zarządzanie, przechowywanie i infrastrukturę rynkową. Zmiana następuje po roku, w którym tokenizowane obligacje rządowe i produkty rynku pieniężnego zyskały popularność wśród użytkowników instytucjonalnych.
Po drugie, stablecoiny są coraz częściej przedstawiane jako narzędzie płatności i rozliczeń, a nie instrument handlowy. Sesje w Davos badają, jak stablecoiny mogą być wykorzystywane w płatnościach transgranicznych, operacjach skarbowych i rozliczeniach hurtowych oraz jak przecinają się z istniejącymi ramami bankowymi i walutami rezerwowymi.
To bardziej praktyczne ujęcie zostało wsparte przez zmiany regulacyjne w 2025 roku. Ramy takie jak reżim MiCA UE i amerykańska ustawa GENIUS Act zapewniły jaśniejsze parametry emisji i nadzoru stablecoinów, zmniejszając niepewność dla instytucji badających ograniczone przypadki użycia.
Ta jasność zbiegła się z inicjatywami dużych firm finansowych i płatniczych, w tym BlackRock i PayPal, które zaczęły eksperymentować z tokenizowanymi produktami opartymi na stablecoinach.
Od debaty do eksperymentowania
Program Davos 2026 nie sugeruje, że integracja aktywów cyfrowych jest rozstrzygnięta lub jednolita. Wiele kwestii operacyjnych, prawnych i transgranicznych pozostaje nierozwiązanych, szczególnie w zakresie interoperacyjności, zarządzania ryzykiem i koordynacji nadzorczej. To, na co wskazuje, to zmiana akcentu.
Dla decydentów, dostawców infrastruktury rynkowej i dużych instytucji finansowych dyskusja przesunęła się od tego, czy aktywa cyfrowe należą do systemu finansowego, w kierunku tego, gdzie — i pod jakimi ograniczeniami — mogą być wdrożone.
Dla profesjonalnej publiczności wniosek dotyczy mniej deklaracji zwycięstwa, a bardziej wartości sygnału. Davos 2026 odzwierciedla fazę, w której tokenizacja i stablecoiny są traktowane jako technologie do przetestowania w ramach istniejącej architektury finansowej, a nie jako systemy równoległe. To, jak daleko zajdzie to eksperymentowanie, będzie zależeć mniej od retoryki, a bardziej od realizacji.


