Dolar utrzymywał się na poziomie 162,36, niewiele poniżej szczytu z czterech dekad osiągniętego w ubiegłym tygodniu, i zmierzał w kierunku tygodniowego wzrostu o ponad 0,5% wobec japońskiej waluty. (Zdjęcie Reuters)
SINGAPUR: Osłabiony jen podążał w pobliżu 40-letniego minimum i w piątek był na drodze do tygodniowej straty, co sprawiało, że traderzy pozostawali czujni wobec potencjalnej interwencji japońskich władz, gdy na rynkach ponownie zawisło widmo konfliktu w Zatoce Perskiej.
Inwestorzy overnight zdawali się lekceważyć rosnące napięcie w wojnie USA-Iran, ponieważ ceny ropy spadły, a giełdy odnotowały wzrosty, choć kursy walut pozostawały głównie w zakresie bocznym. Jednakże pęknięcie kruchego rozejmu między obiema stronami ponownie rzuciło cień na perspektywy cen energii i globalnej inflacji.
„Widmo wojny nadal ciąży na nastrojach”, powiedział Thierry Wizman, globalny strateg ds. walut i stóp procentowych w Macquarie Group.
„Pytanie stojące przed traderami brzmi: czy Iran jest gotowy powrócić do wielkoskalowej wojny kinetycznej z USA i ich sojusznikami, jeśli będzie to konieczne dla umocnienia swoich roszczeń do kontroli nad Cieśniną Ormuz.”
Dolar nieco osłabł w piątek, ale miał zakończyć tydzień bez większych zmian, ponieważ odnowione zyski z tytułu bezpiecznych przystani zostały zrównoważone przez malejące oczekiwania na podwyżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną.
Wobec jena dolar utrzymywał się na poziomie 162,36, niewiele poniżej szczytu z czterech dekad osiągniętego w ubiegłym tygodniu, i zmierzał w kierunku tygodniowego wzrostu o ponad 0,5% wobec japońskiej waluty.
Traderzy od tygodni obserwują ryzyko interwencji, ponieważ jen nadal boryka się ze słabością powyżej poziomu 160 za dolara, choć możliwe nowe podejście japońskich urzędników do skupu walut utrudnia przewidzenie, kiedy taki ruch może nastąpić.
„Chociaż ryzyko interwencji pozostaje kluczowym czynnikiem taktycznym, argumentowaliśmy, że bez zmiany fundamentalnego tła makroekonomicznego – wyższych przez dłuższy czas dochodów z obligacji amerykańskich, niskiego ryzyka recesji oraz trwających obaw fiskalnych w Japonii – jen prawdopodobnie będzie nadal systematycznie słabnąć w nadchodzących miesiącach”, powiedzieli analitycy Goldman Sachs.
„Pomaga to umiejscowić jena jako głównego kandydata do finansowania carry trade w dłuższym horyzoncie czasowym.”
Funt brytyjski oscylował w pobliżu najwyższego poziomu wobec jena od 2007 roku podczas wczesnej sesji azjatyckiej, osiągając w nocy szczyt 218,00 jena, podczas gdy euro ostatnio kosztowało 185,64 jena, co oznacza wzrost o 0,6% w tym tygodniu.
Japoński minister gospodarki Minoru Kiuchi powiedział w piątek, że rząd nigdy nie będzie wcześniej sygnalizować swoich preferencji dotyczących tego, jak Bank Japonii powinien ustalać stopy procentowe.
W przypadku innych walut euro wzrosło o 0,02% do poziomu 1,1433 USD. Funt szterling wzrósł o 0,03% do 1,3413 USD i miał zakończyć tydzień wzrostem o 0,45%.
Dolar australijski wynosił 0,6939 USD, podczas gdy dolar nowozelandzki wzrósł o 0,08% do 0,5759 USD.
Kiwi zmierzało w kierunku tygodniowego wzrostu o ponad 0,9% po tym, jak Rezerwa Banku Nowej Zelandii (RBNZ) podniosła w tym tygodniu stopy procentowe i zasygnaлизowała dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej.
Westpac spodziewa się, że RBNZ podniesie stopy o 25 punktów bazowych we wrześniu i grudniu oraz prognozuje, że stopa gotówkowa osiągnie szczyt na poziomie 4% we wrześniu 2027 roku.
„Dokładny timing profilu zacieśniania jest wysoce niepewny, a nawet zacieśnienie, które prognozujemy na spotkanie we wrześniu 2026 roku, nie powinno być traktowane jako przesądzone”, powiedział Kelly Eckhold, główny ekonomista Westpac.


