Akcje Microsoft mają trudny czerwiec, a liczby to potwierdzają. Akcje spadły w tym miesiącu o około 18%, co stawia spółkę na kursie ku najgorszemu miesiącowi od pęknięcia bańki dot-com w grudniu 2000 roku.
Akcje spadły o 24% od początku roku. To najgorszy wynik spośród wszystkich spółek z grupy Magnificent 7.
Microsoft Corporation, MSFT
Microsoft stracił w tym czasie około 857 miliardów dolarów wartości rynkowej. Akcje są teraz notowane blisko najniższego poziomu od 2023 roku.
To dziwna sytuacja dla spółki, która wyglądała na jedną z bezpieczniejszych inwestycji w AI. Microsoft ma zdywersyfikowany biznes, silną platformę chmurową Azure i własnego asystenta AI w postaci Copilot.
Dla porównania, Apple boryka się z problemami percepcji AI, a Meta jest mocno uzależniona od wydatków na AI, nie mając zbyt wielu alternatyw. Microsoft miał być tym stabilnym.
Zamiast tego Microsoft zmaga się z presją z dwóch stron jednocześnie. Inwestorzy sprzeciwiają się ogromnym wydatkom kapitałowym spółki na AI, które mają teraz osiągnąć 190 miliardów dolarów do końca roku.
Jednocześnie rośnie niepokój, że narzędzia AI mogą z czasem sprawić, że tradycyjne produkty softwarowe staną się mniej niezbędne. Microsoft pozostaje największą firmą softwarową na świecie, więc ta obawa jest szczególnie dotkliwa.
Jack Ablin, główny strateg inwestycyjny w Cresset Wealth Advisors, podsumował ten dylemat dla Bloomberga. Zauważył, że kwestia, czy AI sprawi, że produkty takie jak Word czy Excel staną się przestarzałe, pozostaje otwarta, ale same wydatki są już powodem do niepokoju.
W raporcie wyników za trzeci kwartał fiskalny pod koniec kwietnia Microsoft prognozował jedynie „skromny" wzrost dla Azure. Te prognozy, w połączeniu z wyższymi wydatkami kapitałowymi, nie spodobały się inwestorom.
Wskaźnik ceny do zysku forward Microsoft spadł w zeszłym tygodniu do około 21-krotności. To najniższy poziom od mniej więcej trzech lat.
To podzieliło opinie na Wall Street. Niektórzy postrzegają to jako uzasadnioną korektę wyceny w obliczu obaw o wydatki. Inni widzą w tym okazję do zakupu.
Michael Burry, inwestor znany ze swojego zakładu „Big Short", należy do drugiego obozu. Ujawnił w poście na Substack w zeszły czwartek, że kupił opcje kupna, zakładając, że akcje Microsoft wzrosną do poziomu niskich 700 dolarów do 2028 roku.
Jego post wydaje się poruszyć rynek. Akcje Microsoft skoczyły o 6% w następny piątek.
Analitycy Deutsche Banku, pod kierownictwem Brada Zelnicka, również pozostają optymistyczni. Bank utrzymał w zeszłym tygodniu rating Kup i docelową cenę 550 dolarów, powołując się na zaufanie do zdolności Microsoft do rozszerzania marż operacyjnych w czasie.
Microsoft nie jest w tej sytuacji sam. Inny hiperskalownik, Oracle, stanął przed podobnym połączeniem sprzeciwu wobec wydatków kapitałowych i obaw o zakłócenia w oprogramowaniu, a jego wykres akcji podążał podobnym wzorcem w 2026 roku.
Jedną z różnic jest sposób finansowania przez każdą ze spółek rozbudowy infrastruktury AI. Oracle mocno oparł się na długu, co zwróciło uwagę na jego aktywność na rynku obligacji jako miernik nastrojów inwestorów wobec wydatków na AI ogólnie.
Na razie Microsoft zajmuje ostatnie miejsce w rankingu Magnificent 7. Kolejne ruchy akcji będą prawdopodobnie zależeć od tego, czy wydatki kapitałowe na AI będą nadal rosły i czy wyniki wzrostu Azure przyspieszą w nadchodzących raportach wyników.
The post Microsoft (MSFT) Stock Heads for Worst Month Since 2000 as AI Spending Fears Mount appeared first on CoinCentral.


