Zakończenie konfliktu z Iranem przyniesie ulgę każdemu, kto planuje podróż lotniczą. Przez wiele miesięcy pasażerowie obawiali się, że loty mogą zostać odwołane z powodu braku paliwa lotniczego, gdyż 20% światowych dostaw przechodzi przez Cieśninę Ormuz.
W pewnym momencie Międzynarodowa Agencja Energetyczna stwierdziła, że Europie zostało „może sześć tygodni" zapasów, a komercyjne linie lotnicze odwołały tysiące miejsc.
Jednak dwóch operatorów prywatnych odrzutowców powiedziało teraz Fortune, że nigdy nie było niedoboru paliwa lotniczego. Owszem, cena wzrosła, ale w żadnym momencie paliwo nie było bliskie niedostępności – stwierdzili obaj.
„Nie odnotowaliśmy żadnych niedoborów paliwa w żadnym miejscu, ani na terenie Stanów Zjednoczonych, ani w przypadku podróży po Europie" – powiedział Jamie Walker, dyrektor generalny Jet Linx, firmy zarządzającej flotami prywatnych odrzutowców. Jet Linx dysponuje około 100 samolotami w 22 lokalizacjach.
„Oczywiście zaobserwowaliśmy wzrosty cen, ale nie odnotowaliśmy niedoborów w żadnym z lotnisk, na których operowaliśmy."
Wcześniej Greg Raiff, dyrektor generalny firmy świadczącej usługi prywatnych odrzutowców Elevate Jet, powiedział Fortune to samo.
Sprzedaż kart odrzutowców Jet Linx wzrosła o 80%, powiedział Walker. „Produkcja paliwa wzrosła 6-krotnie, więc Stany Zjednoczone eksportują teraz ogromne ilości paliwa do Europy, aby przezwyciężyć ten niedobór."
„Jako linia lotnicza nie widzimy tego, o czym mówią. Nie ma żadnego problemu z [paliwem lotniczym], kupujemy z tej samej pompy."
Urzędnicy mówią teraz to samo. Arabia Saudyjska ma w czerwcu eksportować więcej paliwa lotniczego niż przed zamknięciem cieśniny: 118 000 baryłek dziennie, w górę ze 140 000 baryłek, podał Reuters.
„Obecnie w Europie nie ma niedoboru paliwa lotniczego. Nie mamy żadnych oznak, że w najbliższym czasie dojdzie do niedoboru" – powiedział na początku czerwca komisarz Unii Europejskiej ds. transportu Apostolos Tzitzikostas. „Niektóre linie lotnicze decydują się na odwołanie tras, które nie miały żadnego ekonomicznego sensu" – dodał Tzitzikostas.
Raiff z Elevate powiedział wcześniej Fortune, że podejrzewa, iż odwołania lotów były spowodowane chęcią komercyjnych linii lotniczych do wycofania się z tras, które stały się mniej dochodowe wraz ze wzrostem ceny paliwa lotniczego.
Ten artykuł pierwotnie ukazał się na Fortune.com
