Julie Lin zdradza przekąski, składniki i narzędzia kuchenne, które łączą ją z rodziną i dziedzictwem.Julie Lin zdradza przekąski, składniki i narzędzia kuchenne, które łączą ją z rodziną i dziedzictwem.

Szkocko-malezyjska szefowa kuchni dzieli się jedzeniem, bez którego nigdy nie wyjeżdża z Malezji

2026/06/16 08:30
5 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem crypto.news@mexc.com
Szkocko-malezyjska szefowa kuchni Julie Lin często czerpie z smaków i składników łączących ją z ojczyzną matki. (Zdjęcie z Facebooka Julie Lin)

PETALING JAYA: Dla szefowej kuchni, prezenterki i autorki książek kucharskich Julie Lin jedzenie zawsze było nieodłącznie związane z pamięcią.

Urodzona i wychowana w Glasgow, córka szkockiego ojca i chińsko-malezyjskiej matki, Lin dorastała, regularnie podróżując do Malezji, gdzie ukształtowały się jej najwcześniejsze wspomnienia kulinarne.

Była ćwierćfinalistka MasterChef UK jest najbardziej znana z założenia glasgowskiego Julie's Kopitiam i GaGa – restauracji, która za jej kadencji zdobyła wyróżnienie Michelin Bib Gourmand.

Jej bestsellerowa książka kucharska „Sama Sama: Comfort Food from My Mixed Malaysian Kitchen" zapoznała czytelników ze smakami, które ukształtowały jej dzieciństwo.

Od kiedy w ubiegłym roku rozstała się z GaGa, Lin skupia się na pisaniu, prowadzeniu audycji i innych projektach kulinarnych. Pisząc dla Condé Nast Traveller, wspomina malezyjskie potrawy, składniki i akcesoria kuchenne, które zawsze pakuje do walizki przed powrotem do Wielkiej Brytanii.

Dla niej to coś więcej niż pamiątki – to przypomnienie rodziny, dzieciństwa i miejsca, które nadal wpływa na jej gotowanie.

Tartaletki ananasowe

Jednym z obowiązkowych zakupów Lin są tartaletki ananasowe – świąteczny przysmak odzwierciedlający bogatą kulturę kuih w Malezji.

Te małe ciasteczka łączą maślaną, kruchą skorupkę z lepkim nadzieniem ananasowym „będącym gdzieś pomiędzy dżemem a kompotem".

Dla Lin to właśnie smak owocu sprawia, że są tak nieodparte. „Ananas jest po prostu taki uzależniający" – pisze.

„Lekka kwaskowatość z nutą słodyczy na tym cieście jest po prostu boska."

Żaden smakosz nie oprze się uwielbionym malezyjskim tartaletkom ananasowym – Lin nie jest wyjątkiem.

Kuih kapit

Kuih kapit, zwane też „listami miłosnymi", są obowiązkowym zakupem, który natychmiast przenosi Lin z powrotem do dzieciństwa.

Pamięta, jak w całym domu babci stały pojemniki pełne tych przysmaków, gotowych do zjedzenia przy herbacie lub poczęstowania odwiedzających krewnych.

Podczas ostatniej wizyty wreszcie miała okazję zobaczyć, jak są robione ręcznie – zwijane jeszcze ciepłe po upieczeniu w specjalnych foremkach.

Lin opisuje je jako „cienkie jak opłatek ciasteczka, delikatnie słodkie, lekkie jak powietrze i niebezpiecznie uzależniające", dodając, że „to taki rodzaj rzeczy, którą zamierzasz zjeść jedną, a jakoś kończysz 20 minut później".

Bezpieczne dowiozenie ich do domu to jednak osobna kwestia: ich delikatna natura wymaga tego, co żartobliwie nazywa „pakowaniem na poziomie wojskowym".

Butelki do wyciskania roti jala

Nie wszystko w bagażu Lin jest jadalne. Co roku robi miejsce na butelki do wyciskania roti jala – proste narzędzie kuchenne służące do tworzenia charakterystycznego koronkowego wzoru potrawy.

Butelki pozwalają ciastu roti jala spływać w misterne wzory siatki, po czym składa się je i podaje z curry lub dhal.

Lin nazywa roti jala „jedną z najbardziej radosnych rzeczy do zgniatania między palcami i jedzenia" i mówi, że robienie ich w domu to „natychmiastowy komfort".

Lin często kupuje dodatkowe butelki do roti jala dla przyjaciół, opisując je jako niedrogie prezenty, które pomagają też wprowadzać dzieci w świat gotowania. (Zdjęcie z Pinteresta)

Czarny pieprz z Sarawak

Niewiele malezyjskich składników robi na Lin tak duże wrażenie jak czarny pieprz z Sarawak. Ceniony za swoją moc i złożoność, jak twierdzi, wzbogaca wszystko – od curry i marynat po pieczone warzywa i sadzone jajka.

„Intensywność czarnego pieprzu z Sarawak jest niepodobna do niczego, czego kiedykolwiek próbowałam" – pisze, opisując go jako „kwiatowy, ciepły, złożony i naprawdę wyrazisty".

„To jeden z tych składników, które sprawiają, że wyglądasz na lepszego kucharza, niż jesteś" – żartuje, dodając, że raz przyrządziła danie z pieprzem z Sarawak i „poczuła nieporównywalną nutę samozadowolenia gospodyni".

Suszone mango

Stały element bagażu podręcznego Lin – opisuje malezyjskie suszone mango jako głęboko aromatyczne, zachowujące charakter świeżego owocu, a nie opierające się na nadmiernej słodkości.

Według Lin smakuje „bezbłędnie jak prawdziwe mango, a nie jego cukrowe przybliżenie".

Przekąska stała się jej ulubionym towarzyszem podróży – „coś w niej jest osobliwie kojącego" – oraz popularnym prezentem dla przyjaciół, „zakładając, że sama nie zjem większości przed lądowaniem".

Naturalnie owocowe i słodkie, lecz nigdy przesadnie – Lin uważa malezyjskie suszone mango za kwintesencję podróżnej przekąski. (Zdjęcie z Envato Elements)

Ikan bilis

Ukochane malezyjskie suszone sardele należą do produktów spiżarnianych, których Lin nie wyobraża sobie zostawić. Smażone na chrupko do nasi lemak lub używane do budowania smaku zup i sosów – jak twierdzi, dostarczają intensywności, która przeczy ich rozmiarowi.

Jednym z jej ulubionych dań z ikan bilis jest pan mee – „jedzenie na pocieszenie najwyższej próby".

I choć składnik ten jest teraz szeroko dostępny w Wielkiej Brytanii, Lin uważa, że malezyjskie wersje pozostają lepsze. „Smak jest czystszy, głębszy i jakoś bardziej żywy" – twierdzi.

Suszone krewetki

Podobnie jak ikan bilis, suszone krewetki są według Lin małym składnikiem o wielkim wpływie. Często je nawadnia, a następnie rozciera w moździerzu, aby uwolnić ich skoncentrowany smak.

Krewetki są następnie smażone z czosnkiem, białym pieprzem, sosem sojowym i dużą ilością kapusty. Efektem jest danie jednocześnie słone, słodkie i wytrawne – dokładnie taki posiłek, za którym tęskni z talerzem gorącego ryżu.

Mimo regularnego uzupełniania zapasów Lin mówi, że nigdy nie wydaje się przywozić wystarczająco dużo do domu.

Zupki instant z soloną ikrą są trudne do znalezienia w Wielkiej Brytanii, dlatego dla Lin są one ostatecznym posiłkiem na pocieszenie po długim dniu. (Moganraj Villavan @ FMT Lifestyle)

Zupki instant z soloną ikrą

Rzeczą najbliższą sercu Lin mogą być zupki instant z soloną ikrą. Mówi, że w Wielkiej Brytanii są zaskakująco trudne do znalezienia, co tylko wzmacnia jej przywiązanie do nich.

„Jeśli zupki instant są moim ulubionym jedzeniem na pocieszenie ponad wszystkie inne, to zupki instant z soloną ikrą stoją na samym szczycie tej kategorii" – pisze.

Bogate, kremowe i pełne słonego smaku solonego żółtka, są jej ostatecznym posiłkiem na pocieszenie po długim dniu w kuchni. Dodaj olej chilli, sadzone jajko i garść dymki – i danie jest kompletne.

Dla Lin idealne zakończenie dnia jest proste: „Skulona na kanapie, jedząca makaron z miski zdecydowanie zbyt gorącej, żeby ją trzymać."

Śledź Julie Lin na Facebooku i Instagramie.

Okazja rynkowa
Logo MemeCore
Cena MemeCore(M)
$2.92276
$2.92276$2.92276
-1.15%
USD
MemeCore (M) Wykres Ceny na Żywo

World Cup Combo: Aim for 200x

World Cup Combo: Aim for 200xWorld Cup Combo: Aim for 200x

Combine up to 20 World Cup matches in one order

Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z crypto.news@mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.

Score Your Share of 50K USDT

Score Your Share of 50K USDTScore Your Share of 50K USDT

Complete DEX+ tasks to unlock the Champion Wheel