Ekspert ds. Sądu Najwyższego ostrzegł w niedzielę, że Sąd ma „służący własnym interesom" motyw, by pomagać Republikanom utrzymać większość w Kongresie po wyborach śródkadencyjnych, co mogłoby wpłynąć na orzeczenia sądu w nadchodzącej ważnej sprawie.
Lisa Graves, dyrektor wykonawcza True North Research i współprowadząca podcast „Legal AF", argumentowała podczas jednego z ostatnich odcinków, że Sąd Najwyższy już dał Republikanom sygnał, iż jest gotowy im pomagać podczas wyborów śródkadencyjnych. Zauważyła, że sąd wcześniej kierował się zasadą nieingerowania w proces wyborczy w latach wyborczych, jednak odrzucił tę zasadę, gdy zdecydował się zezwolić Luizjanie na przerysowanie okręgów kongresowych w sprawie Louisiana v. Callais.

Jak argumentowała Graves, podwyższa to stawkę przed nadchodzącym orzeczeniem Sądu Najwyższego w sprawie z Mississippi, która może zadecydować o tym, kiedy stany mogą liczyć głosy oddane korespondencyjnie.
„Wszystkie zakłady są nieważne, ponieważ wiemy, że sąd Robertsa aktywnie i agresywnie ingeruje w nasze wybory w trakcie ich trwania, przechylając szalę sprawiedliwości na stronę Republikanów" – powiedziała Graves. „Myślę, że nie tylko dlatego, że Donald Trump chciał zmienić mapy i w zasadzie oszukiwać, by uzyskać przewagę w tych wyborach śródkadencyjnych, ale także dlatego, że John Roberts od wielu dziesięcioleci żywi niechęć do Ustawy o prawach wyborczych.
„Dołączają do niego osoby takie jak Sam Alito, które sprzeciwiały się sprawom dotyczącym podziału mandatów i nie tylko" – kontynuowała. „Nie mogę też nie wspomnieć, że gdyby Kongres znalazł się pod kontrolą Demokratów, prawdopodobnie doszłoby do gruntownego dochodzenia w sprawie tego sądu Robertsa. Mają więc interes własny, próbując kształtować prawo tak, by służyło temu, czego chce RNC lub Republikanie."
Graves zauważyła, że decyzja w sprawie Callais uwypukliła „służący własnym interesom" motyw Sądu Najwyższego w pomaganiu Republikanom, ponieważ większość republikańska nie prowadziłaby dochodzenia przeciwko sądowi, podczas gdy Demokraci by to zrobili.
Graves dodała, że Demokraci mają kilka powodów, by przeprowadzić dochodzenie w sprawie Sądu Najwyższego. Zauważyła, że sędzia Clarence Thomas nie odpowiedział jeszcze na pytania dotyczące jego ujawnień finansowych oraz pojazdu rekreacyjnego, który zakupił na kredyt od zamożnego znajomego, który później został umorzony. Sędzia Sam Alito również nie odpowiedział na pytania dotyczące podróży, które sfinansowali zamożni darczyńcy.
„Jest wiele dochodzeń, które muszą zostać przeprowadzone" – powiedziała Graves.

