KUALA LUMPUR, 12 czerwca — Szef ds. informacji Parti Keadilan Rakyat (PKR) Datuk Fahmi Fadzil wyraził dziś rozczarowanie rezygnacją posła z Petaling Jaya, Lee Chean Chunga, z centralnej rady kierowniczej partii, stwierdzając, że jest on winien wyjaśnienia swoim wyborcom i członkom partii.
Fahmi powiedział, że zna Lee od wielu lat i uważa, że poseł powinien był skorzystać z wewnętrznych platform partii, aby zgłosić wszelkie obawy, zamiast odchodzić z partii.
„Jestem rozczarowany decyzją, którą podjął. Wiele osób głosowało na Lee Chean Chunga i jest on winien wyjaśnienia swoim wyborcom, jak również członkom partii" — powiedział dziennikarzom po posiedzeniu gabinetu podczas cotygodniowej konferencji prasowej ministerstwa komunikacji.
Stwierdził, że różnice poglądów w PKR nie są czymś niezwykłym i przytoczył przykład starszej działaczki partii Elizabeth Wong, byłej członkini Rady Wykonawczej Stanu Selangor, jako osoby, która regularnie wyrażała poglądy odmienne od kierownictwa partii, kontynuując jednocześnie zaangażowanie poprzez kanały partyjne.
Fahmi, który jest również ministrem komunikacji, dodał, że Lee od pewnego czasu nie uczestniczył w posiedzeniach centralnej rady kierowniczej i powinien był skorzystać z tych możliwości, aby wyrazić swoje obawy.
„W ramach MPP jest wielu liderów, którzy niekoniecznie podzielają te same poglądy. Elizabeth Wong często wyrażała opinie znacznie odbiegające od poglądów kierownictwa partii, ale nadal korzysta z dostępnej platformy, aby zapewnić partii właściwy kierunek.
„Lee powinien był zrobić to samo. Platforma istniała po to, by mógł wyrażać swoje poglądy i obawy" — powiedział.
Fahmi podkreślił również, że liderzy partii pozostają otwarci na dyskusje i dialog.
Dodał, że członkowie i liderzy partii zawsze byli gotowi do zaangażowania się w kwestie dotyczące kierunku i polityki partii.
„Drzwi były zawsze otwarte na dyskusję. W rzeczywistości był ze mną wcześniej w kontakcie, ale nigdy nie poruszył tej konkretnej kwestii" — powiedział.
„Jeśli istnieje wola znalezienia rozwiązania, zawsze jest wyjście naprzód" — powiedział.
Po 18 latach Lee ustąpił z Centralnej Rady Kierowniczej partii, powołując się na obawy dotyczące obecnego kierunku partii i wewnętrznych procesów decyzyjnych.
Potwierdził jednak, że pozostanie członkiem PKR i będzie nadal pełnił funkcję posła do momentu rozwiązania parlamentu.
„PKR dzisiaj to już nie ta PKR, którą niegdyś znałem" — napisał w poście na Facebooku, ogłaszając swoją decyzję.
Dodał, że nie może już dłużej funkcjonować w strukturze kierowniczej partii i zamiast tego skupi się na swoich obowiązkach jako poseł tylnych ław.
Lee potwierdził również swoje zaangażowanie w obowiązki parlamentarne, w tym popieranie ustawodawstwa dotyczącego reform instytucjonalnych, które ma zostać przedstawione w czerwcu.
W swoim oświadczeniu powiedział, że zwrócił się do partii o wyjaśnienie w sprawie ostatnich kwestii administracyjnych wpływających na pracę w okręgu wyborczym i programy publiczne, ale twierdzi, że nie udzielono mu żadnych formalnych wyjaśnień.
Dodał, że te wydarzenia sprawiły, że coraz trudniej mu było funkcjonować w ramach obecnej struktury kierowniczej.
