Ustawa SAVE Act prezydenta Donalda Trumpa, jego projekt ustawy o identyfikacji wyborców, który krytycy twierdzą, że mógłby dramatycznie stłumić frekwencję wyborczą, mógłby przynieść Republikanom znacznie więcej korzyści wyborczych „niż dotychczas rozumiano" – twierdzili w niedzielę dwaj akademiccy badacze po przeanalizowaniu obszernego badania powyborczego.
„To, co odkrywamy, patrząc stan po stanie, to że projekt ustawy może znacząco faworyzować Republikanów w kilku kluczowych z nich" – czytamy w artykule publicystycznym napisanym przez badaczy Iana Ayresa, profesora Yale Law School, i Jacoba Slaughtera, stypendysty przeddoktorskiego w Tobin Center for Economic Policy, opublikowanym w niedzielę w The Washington Post.

Ustawa SAVE Act zobowiązywałaby wyborców do przedstawienia dowodu obywatelstwa przy rejestracji do głosowania, co stanowi poważną przeszkodę dla 52% wyborców nieposiadających paszportu oraz 11%, którzy nie mają dostępu do swojego aktu urodzenia. Najbardziej dotknięci są wyborcy o niższych dochodach, którzy nieproporcjonalnie utożsamiają się z Partią Demokratyczną – kluczowy czynnik w tym, jak ustawa SAVE Act mogłaby ostatecznie zapewnić dwa stany Partii Republikańskiej.
„W 13 z 15 najbardziej konkurencyjnych stanów w ciągu ostatnich dwóch wyborów prezydenckich różnica partyjna jest statystycznie nieodróżnialna od zera. Jedynym wyraźnym wyjątkiem jest Nowy Meksyk" – czytamy w artykule. „Tam Demokraci z szacunkiem 13 punktów procentowych rzadziej niż Republikanie posiadają kwalifikujące się dokumenty rejestracyjne."
Badacze zauważają, że różnica partyjna może mieć jedynie „skromny" wpływ na tegoroczne wybory śródokresowe, biorąc pod uwagę, że ustawa SAVE Act nie wpłynęłaby na już zarejestrowanych wyborców, ale „z czasem, gdy więcej osób musiałoby się zarejestrować po przeprowadzce, zmianie nazwiska lub osiągnięciu wieku wyborczego," projekt ustawy, jeśli zostałby podpisany, „mógłby przechylić Nowy Meksyk do elektoratu, w którym Republikanie mają przewagę 3,3 punktu procentowego."
„Nevada również wykazuje granicznie istotne przesunięcie o 5,3 punktu w tym samym kierunku, co – przy zachowaniu wszystkich innych warunków – przesunęłoby ją z pola bitwy do wygodnie republikańskiego stanu" – czytamy w artykule.

