Gubernator Kalifornii Gavin Newsom wystosował w piątek surowe ostrzeżenie, że upolitycznienie Federalnej Komisji Łączności przez administrację Trumpa stanowi większe zagrożenie dla amerykańskiej demokracji niż zagraniczne skandale korupcyjne dominujące w nagłówkach gazet.
Wypowiadając się w podcaście Bryana Tylera Cohena, Newsom argumentował, że dążenie przewodniczącego FCC Brendana Carra do konsolidacji mediów reprezentuje coś bardziej podstępnego niż plany osobistego wzbogacenia się Trumpa.

„Oto coś, na co mam nadzieję, że ludzie zwrócą uwagę. To, co Brendan Carr robi w FCC. Bo pachołkiem w tej sprawie jest Carr, który został wysłany, aby zrobić to, co robił wcześniej, czyli świętować i subtelnie, pośrednio zachęcać Nexstar i Sinclair do wyłączenia Kimmela na pewien czas. Carr publicznie to świętował" – powiedział Newsom.
Newsom zarzucił bezpośrednie wzajemne korzyści między Carrem a medialnym gigantem Nexstar. Po tym, jak Carr publicznie wezwał stacje nadawcze do podjęcia działań przeciwko prowadzącemu nocny program Jimmy'emu Kimmelowi, ostrzegając je, że mają to zrobić „łatwą drogą albo trudną drogą", Nexstar usunął Kimmela ze swoich stacji stowarzyszonych z ABC, a Carr publicznie świętował ten ruch. FCC Carra zatwierdziła następnie fuzję Nexstar i Tegna wartą 6,2 miliarda dolarów, przyznając zwolnienie umożliwiające obejście ustawowego limitu 39 procent krajowego zasięgu telewizyjnego. Według doniesień połączona firma dociera teraz do 80 procent amerykańskich gospodarstw domowych posiadających telewizory.
„To był zwrot z tej pierwotnej inwestycji w tłumienie wolności słowa" – powiedział Newsom wprost.
Ujawnił powagę skandalu.
„To nie jest korupcja w Albanii i Serbii. To nie jest korupcja w Arabii Saudyjskiej, w Dubaju i ZEA, ani Wietnamie, ani na wszystkich polach golfowych i w transakcjach, które widzimy. To nie jest meme coin ani stablecoin. To nie jest katarski odrzutowiec za 400 milionów dolarów. To nie jest zegarek za 100 000 dolarów ani Biblia za 60 dolarów ani buty sportowe. To nie jest to wszystko. To jest nawet nieco bardziej podstępne. Tamto dotyczy osobistych korzyści dla Trumpa. To dotyczy strukturalnego i instytucjonalnego niszczenia tkanki prawdy, zaufania i przejrzystości w Stanach Zjednoczonych Ameryki."
Newsom powiedział, że efekt mrożący na wolność słowa jest już namacalny.
„Nie sądzę, żebyśmy musieli wiedzieć, że komicy nie działają teraz na pełnych obrotach. Przykręcają śrubę" – powiedział, nazywając to „totalną korupcją".
Dodał, że kalifornijska stacja telewizyjna odmówiła emisji jego własnej konferencji prasowej po tym, jak ogłosił pozew przeciwko fuzji Nexstar.
„To cholernie poważna sprawa" – powiedział Newsom, nazywając Carra „hańbą".

