Ruch pasażerski na jordańskim Międzynarodowym Lotnisku Queen Alia (QAIA) wyniósł prawie 2 miliony w pierwszych trzech miesiącach 2026 roku, co oznacza spadek rok do roku o ponad 7 procent.
Airport International Group (AIG), operator Międzynarodowego Lotniska Queen Alia, poinformował, że liczba pasażerów w marcu spadła o 47 procent w porównaniu z lutym, osiągając poziom 370 300, w następstwie wybuchu konfliktu USA-Izrael z Iranem.
Ruch cargo spadł w marcu o 61 procent w porównaniu z lutym – podał AIG w komunikacie. Liczba operacji lotniczych zmniejszyła się o 39 procent.
Łączna liczba operacji lotniczych spadła o 4 procent rok do roku do 16 895 w pierwszym kwartale. QAIA obsłużyło 14 501 ton ładunków lotniczych, co oznacza spadek o 27 procent w porównaniu z poprzednim rokiem.
Pomimo trudności QAIA poinformowało, że skupiło się na rozszerzaniu globalnego zasięgu Jordanii we współpracy z narodowym przewoźnikiem Royal Jordanian. W pierwszym kwartale uruchomiono cztery nowe trasy, łącząc Amman z Misratą w Libii, Monachium i Hamburgiem w Niemczech oraz Szardżą w ZEA.
Royal Jordanian odwołał 32 procent spośród swoich 2 367 lotów w pierwszym miesiącu konfliktu, zgodnie z danymi opublikowanymi przez firmę analityczną branży lotniczej Cirium w dniu 27 marca.
Royal Jordanian, którego 95 procent udziałów należy do rządu jordańskiego, odnotował roczny wzrost strat w pierwszym kwartale, wskazując na wyższe koszty paliwa po zmianie tras lotów.
Trwające wyzwania w sektorze lotniczym negatywnie wpłynęły na wyniki finansowe spółki – powiedział dyrektor generalny Samer Majali.


