Tylko 4 procent kierowców e-hailing to kobiety. Wynika to z raportu Gig Economy in Nigeria 2026 opublikowanego przez Bolt we współpracy z wiodącą firmą badawczą Ipsos. Dla kontrastu, aż 96 procent kierowców stanowią mężczyźni, co sprawia, że przestrzeń ta jest wyraźnie zdominowana przez płeć męską.
Czytaj również: Poznaj Chidinmę, kobietę kierowcę Ubera, która porzuciła dyplom lotniczy, by wybrać drogę
Dzieje się to mimo faktu, że kobiety stanowią większość pasażerów e-hailing – aż 70 procent.
"Popularność ride-hailingu w Nigerii napędzana jest przez młodą, miejską i aktywną cyfrowo populację — przy czym kobiety stanowią większość użytkowników. Większość pasażerów korzysta z aplikacji ride-hailingowych kilka razy w tygodniu, co odzwierciedla rosnące uzależnienie od transportu opartego na aplikacjach ze względu na wygodę, elastyczność i bezpieczeństwo w codziennej mobilności" — czytamy w raporcie.
Podział płci w e-hailingu
Z drugiej strony, tylko 30 procent pasażerów e-hailing to mężczyźni, co sprawia, że stosunek płci kierowców do pasażerów jest daleki od proporcjonalnego, podsycając przekonanie, że platforma e-hailingowa wyłącznie dla kobiet szybko przejęłaby znaczną część udziału w rynku.
Ale czy tak by się stało naprawdę?
Być może spojrzenie na to, dlaczego kobiety generalnie nie przepadają za komercyjnym prowadzeniem pojazdów, da nam pewien wgląd w tę kwestię.
Mówiąc o tym, dlaczego mniej kobiet angażuje się w przestrzeń e-hailingu, szef ds. Regulacji i Polityki Publicznej na Afrykę, Weyinmi Aghadiuno, wskazując, że jest to globalna rzeczywistość w transporcie ogólnie, a nie specyfika e-hailingu, zauważył, że pierwszym powodem jest bezpieczeństwo.
"Powiem, że numer jeden to bezpieczeństwo. Ponieważ nie możemy przewidzieć ludzkich zachowań, pierwszym krokiem, jaki robią, lub pierwszą rzeczą, o której myślą, jest ich bezpieczeństwo. Nie wiedzą, kogo spotkają, gdy podejmą się przewozu. To jedna rzecz, o której wiem, że stanowi barierę wejścia dla kobiet" — powiedziała w Arise News Business Update.
Idąc nieco dalej, Chidinma, kierowca-kobieta, której historię udokumentował Technext, wskazała, że prawie nie jeździ w nocy, ponieważ jest to niebezpieczne, szczególnie dla kobiety. Opowiadając o przykrych incydentach, których doświadczyła podczas nocnej jazdy, zaznaczyła, że pewnego razu miała przebitą oponę i uszkodzony pasek wentylatora w odludnym miejscu.
Była przestraszona i wpadła w panikę, ale na szczęście pomógł jej pewien życzliwy mężczyzna.
Weyinmi Aghadiuno
Kolejnym powodem, dla którego kobiety nie garną się do prowadzenia pojazdów, są uprzedzenia. Według Aghadiuno wynikają one z powszechnego przekonania, że mężczyźni są lepszymi kierowcami niż kobiety – poglądu, który opisuje jako faktycznie nieprawdziwy.
"Większość wypadków, około 98 procent, jest spowodowana przez mężczyzn, a nie kobiety. Kobiety są lepszymi kierowcami i faktycznie więcej kobiet uczęszcza na kursy jazdy obronnej niż mężczyzn" — powiedziała.
Zobacz też: 70% użytkowników taksówek e-hailing w Nigerii to kobiety — nowy raport Bolt
Pomijając unikanie nocnej jazdy, życie kierowcy-kobiety nie różni się znacząco od życia mężczyzny, według Chidinmy. Wskazała, że jakiekolwiek różnice istnieją, nie są kwestią umiejętności, lecz stylu jazdy.
Chidinma, nasza wyróżniona kierowca-kobieta, zgodziła się, że kobiety są bezpieczniejszymi kierowcami niż mężczyźni. Wynika to z faktu, że są ostrożniejsze, bardziej uważają na przepisy, ograniczenia prędkości i otoczenie, delikatniej obchodzą się z pojazdami, unikając niepotrzebnego ryzyka, jednocześnie dbając o regularne przeglądy swoich samochodów.
Przypisuje ona również kierowcom-kobietom lepszą komunikację i interakcję z klientami, gdyż częściej zachowują spokój, uprzejmość i otwartość, sprawiając, że pasażerowie czują się przy nich bezpieczniej.
Kierowca-kobieta Bolt
Niemniej jednak zauważyła również, że mężczyźni mają pewne przewagi. Jedną z nich jest zwykła siła fizyczna, która pozwala im pracować przez długie godziny i radzić sobie z wymagającymi fizycznie wyzwaniami, takimi jak wymiana opon i naprawianie innych drobnych usterek pojawiających się w trakcie pracy.
Zauważyła też, że mężczyźni są pewniejsi siebie w trudnych warunkach, gdyż wielu z nich czuje się swobodniej podczas jazdy po bezdroże lub z dużą prędkością, a nawet w nocy. Przypisuje im również szybsze podejmowanie decyzji, szczególnie w dynamicznym ruchu drogowym.
"Ogólnie rzecz biorąc, kierowcy-mężczyźni mają tendencję do bycia bardziej agresywnymi i pewnymi siebie, podczas gdy kierowcy-kobiety są często ostrożniejsze i bardziej przemyślane na drodze. To tylko tendencje, nie reguły; każdy kierowca jest inny" — powiedziała.
Kolejnym czynnikiem ograniczającym udział kobiet jest dostęp do finansowania.
"Jeśli bariera wejścia w zakresie finansowania mogłaby zostać przepracowana na szeroką skalę, nie tylko w Nigerii, ale w całej Afryce, myślę, że zobaczylibyśmy więcej kobiet na platformie" — powiedziała Aghadiuno.

