Była prokurator generalna Pam Bondi może nadal zostać zmuszona do złożenia zeznań, mimo że Departament Sprawiedliwości twierdzi, iż nie będzie już musiała tego robić, zgodnie z raportem MS NOW z czwartku.
Komisja Nadzoru Izby Reprezentantów wydała w zeszłym miesiącu wezwanie do stawiennictwa dla Bondi, przy czym pięciu Republikanów dołączyło do Demokratów, głosując za wnioskiem o zeznania Bondi przed grupą ustawodawców pod przysięgą. Termin został wyznaczony na 14 kwietnia. Jednak po tym, jak prezydent Donald Trump usunął Bondi z najwyższego stanowiska, pojawiły się pytania, czy nadal będzie musiała uczestniczyć w przesłuchaniu. W tym tygodniu DOJ argumentował w liście do przewodniczącego Komisji Nadzoru Izby Reprezentantów, kongresisty Jamesa Comera (R-KY), że ponieważ Bondi nie zajmuje już swojego stanowiska, nie musi się stawić, prosząc o wycofanie wezwania do stawiennictwa.

Reporter kongresowy MS NOW, Mychael Snell, opisał, jak zareagowali ustawodawcy i jak język użyty w wezwaniu do stawiennictwa jest obecnie przedmiotem sporu.
"Teraz rzecznik Jamesa Comera potwierdził, że nie stawi się ona 14 kwietnia. Ale czy to właściwa interpretacja, to jest właśnie kwestia sporna w tej chwili" – powiedział Snell.
"Wezwanie do stawiennictwa zostało wystawione na panią Pamelę Bondi, prokurator generalną Stanów Zjednoczonych, ale wniosek o wezwanie do stawiennictwa Pam Bondi mówił o Szanownej Pam Bondi" – dodał Snell. "Więc z pewnością jest tam wciąż wiele pytań. Ale jak wspomniałeś, istnieje dwupartyjny nacisk, aby Pam Bondi nadal zeznawała i wzięła udział w przesłuchaniu za zamkniętymi drzwiami w ramach śledztwa w sprawie Epsteina, a republikańska kongresmenka Nancy Mace, która wniosła wniosek o wezwanie Bondi, jest najgłośniejszym głosem. Przeczytam ci, co napisała wczoraj. 'Oczekujemy, że przesłuchanie Pam Bondi zostanie przełożone w odpowiednim czasie. Nasz wniosek jasno wskazywał, że komisja musi wydać wezwanie do stawiennictwa dla Pam Bondi, a nie dla osoby zajmującej urząd prokuratora generalnego Stanów Zjednoczonych.'"
Kongresman Robert Garcia (D-CA), czołowy Demokrata w Komisji Nadzoru Izby Reprezentantów, przekazał tę samą wiadomość.
"Wezwanie do stawiennictwa jest jasne. Dotyczy Pam Bondi, niezależnie od tego, czy jest prokuratorem generalnym, czy nie" – powiedział Garcia. "To, że nie chce odpowiadać na pytania dotyczące tej niezwykle ważnej sprawy dla tak wielu osób poszkodowanych – i szczerze mówiąc, całej amerykańskiej opinii publicznej – jest dziwne. Będzie musiała stawić się przed naszą komisją, niezależnie od tego, czy chce, czy nie."


