Decyzja prezydenta Donalda Trumpa o zniszczeniu wschodniego skrzydła Białego Domu w celu wybudowania sali balowej wykazała „lekceważenie praworządności" – ogłosił redaktor prominentnej publikacji o prawicowych poglądach.
„Ta decyzja, o której wstrzymanie Departament Sprawiedliwości poprosił federalny sąd apelacyjny w pilnym wniosku złożonym późno w piątek, odzwierciedla tendencję Trumpa do robienia tego, co chce, niezależnie od tego, co mówi prawo" – napisał Jacob Sullum, starszy redaktor Reason Magazine, w poniedziałkowym artykule redakcyjnym dotyczącym niedawnego orzeczenia sądu. Następnie szczegółowo przeanalizował 35-stronicową opinię wydaną przez sędziego okręgowego USA Richarda J. Leona w jego wstępnym nakazie sądowym nakazującym Trumpowi zaprzestanie przebudowy Białego Domu.
Pomimo twierdzeń Trumpa, że „Kongres przyznał mu uprawnienia w istniejących ustawach do budowy projektu sali balowej w skrzydle wschodnim i wykonania tego za prywatne fundusze", Leon argumentował, że „National Trust prawdopodobnie odniesie sukces co do istoty sprawy, ponieważ żadna ustawa nie daje prezydentowi uprawnień, o których twierdzi, że posiada". Doszedł do wniosku, że „projekt budowy sali balowej musi zostać wstrzymany, dopóki Kongres nie zatwierdzi jego ukończenia".
Ponadto Leon scharakteryzował zachowanie Trumpa wobec Białego Domu jako właściciela jego osobistej własności, podczas gdy w rzeczywistości jest on jedynie najemcą działającym jako zarządca.
„Prezydent Stanów Zjednoczonych jest zarządcą Białego Domu dla przyszłych pokoleń Pierwszych Rodzin. Nie jest jednak jego właścicielem!" – powiedział wtedy Leon, ostatecznie nakazując, że „dopóki Kongres nie pobłogosławi tego projektu poprzez ustawową autoryzację, budowa musi zostać wstrzymana!"
„Może sala balowa Trumpa będzie miała lepsze wyniki w sądzie apelacyjnym" – napisał Sullum. „A może zastosuje się do rekomendacji Leona i uzyska aprobatę Kongresu. Ale jego argument, że takie pozwolenie nie jest konieczne, który polega na rozciągnięciu ustawy daleko poza to, co jej zwykły tekst może racjonalnie wspierać, jest zgodny z jego próbami przepisania innych praw w służbie jego agendy".
Sullum wyjaśnił następnie, jak Trump wykorzystał słabe interpretacje ustaw, takich jak ustawa o wrogich obcokrajowcach i ustawa o międzynarodowych nadzwyczajnych uprawnieniach ekonomicznych, aby forsować swoje kontrowersyjne polityki w kwestiach takich jak imigracja i cła.
„We wszystkich tych przypadkach Trump napotkał opór ze strony władzy sądowniczej, w tym sędziów mianowanych przez Trumpa i Sądu Najwyższego" – napisał Sullum. „Prawnie wątpliwe przejęcia władzy przez Trumpa obejmują również zamrażanie grantów badawczych dla uniwersytetów bez przechodzenia przez proces wymagany przez ustawę; próby deportacji studentów na podstawie wypowiedzi, które rzekomo zagrażają amerykańskim interesom polityki zagranicznej; oraz groźby cofnięcia licencji nadawczych w oparciu o rozumienie 'interesu publicznego', które wyklucza relacje informacyjne, które uważa za niesprawiedliwe".
Sullum podsumował: „Grandiozowy plan Trumpa budowy nieautoryzowanej sali balowej z sufitem o wysokości 40 stóp, która może pomieścić 1000 lub więcej gości, może wydawać się trywialny w porównaniu z kwestiami podniesionymi przez jego inne akty samowywyższenia. Ale odzwierciedla to samo lekceważenie praworządności i podziału władzy – zasad, które Trump postrzega jako irytujące przeszkody, które można pokonać przez samo twierdzenie woli jednego człowieka".
Oprócz odrzucenia w sądzie, sala balowa Trumpa jest również zdecydowanie niepopularna. W ponad 9000 stronach publicznych komentarzy odpowiadających na wyburzenie przez Trumpa wschodniego skrzydła, Axios poinformował, że „prawie nie było żadnych wspierających listów". Negatywne komentarze obejmowały ludzi opisujących to jako „brzydotę", „obrzydliwość", „przerażające", „kompletną KATASTROFĘ" i prawdopodobnie „przytłaczające" dla reszty Białego Domu.


